BMW Sport

Forum dyskusyjne fanów marki BMW

Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player



Teraz jest 23 października 2018, 07:57


Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 [czas letni (DST)]


Regulamin działu


Drogi forumowiczu, przed założeniem nowego tematu proszę o skorzystanie z opcji szukaj.
Jeśli to nie przyniesie efektu i nie uzyskasz odpowiedzi na twoje pytanie, odśwież istniejący podobny temat a jeżeli takiego nie ma, możesz założyć nowy temat. Proszę jednak o poprawne tytułowanie tematów,posty o tytułach "Pomocy " będą poprawiane bądź usuwane.



Proszę również o poprawne tytułowanie tematów:
[Exx] Tytuł tematu


Tematy źle nazwane, będą usuwane, bez komentarza ani informacji


Tematy związane z modelami wytworzonymi przed 1990r. prosimy zakładać w dziale Young & Oldtimery



Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1911 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 92, 93, 94, 95, 96
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: [E36] UCISZYŁEM "SZKLANKI" popychacze
PostNapisane: 17 lipca 2018, 23:20 
Offline
Forumowicz
Avatar użytkownika

Posty: 209
Moje BMW: E38 & E36
Kod silnika: 2x M62B44
Garaż: E38 740iA 1997
E36 344i 1992

Było: E36 328iA 1994
senbon napisał(a):
Titan napisał(a):
Udało mi się uciszyć popychacze! W końcu! [...]


Jak z osiągami? Znajomy robił jakieś testy czy mówił o odczuciach? Kwestia spalania rzecz drugorzędna, ale o ile się nie mylę to producent zaleca tutaj max 5w40, a więc to już zasadnicza różnica. Czytałem kiedyś o testach 10w50 w N52 gościa z Australii czy innego ciepłego lądu i gość najpierw się podniecał, że super fajnie, ale po przejechaniu większej ilości km przyznał, że silnik jest taki trochę bardziej "ospały" niż wcześniej i przy najbliższej wymianie oleju wróci do niższej lepkości. Co do wyciszania to żadna tajemnica, że na rzadkim syntku silnik jest głośniejszy, a gdyby wlać tam nie gęstego syntka, a minerala to będzie jeszcze cichszy, a jak mu władujesz olej do dyfra (75W90) to w ogóle będzie jak makiem zasiał tylko będzie kiepsko z "performensem" i pompa szybciej zdechnie :)


Jeszcze nic nie mówił, ale mogę powiedzieć od siebie, że sam jeździłem kiedyś M50B20 na 10W60 od Valvo i same +. W zimę przy -20 odpalał bez zająknięcia - ciśnienie ok 6 barów tuż po odpaleniu, lampka gasła w czasie poniżej sekundy. Co prawda klepał na ciepłym, ale nie aż tak bardzo. A przy upalaniu widziałem kilka razy na zegarach "Oil tem. 140C*". Po roku pałowania rozebrałem silnik na śrubki i panewki nie miały mocnych śladów zużycia. Lekkie ryski, normalne ślady eksploatacyjne - przebiegu miał ponad 300k jak go kupiłem. Wcześniej też lekko nie miał. Poza tym bez przesady u nas nie ma takich mrozów, żeby jakoś to odczuć. Kolega kiedyś jeździł przez kilka lat w 323 na oleju moto 20W50, albo 60. Chwalił, że dobry olej. Co prawda mówił, że w zimę jakby ciężej kręcił, ale ogólnie silnik żyleta :P

Reasumując, ja każdemu polecam 10W60, jak fura pali olej, albo klepie na jakimś 5Wxx.
Z drugiej strony jedne silniki znoszą lepiej taki olej inne gorzej. Np mój M62 na 10W60, na jałowym, tuż po odpaleniu pokazywał ponad 10 barów ciśnienia oleju. Zmiana na 5W40 trochę pomogła i spadło do ok 8, ale w tym przypadku, bardziej chodzi o sprężynę w pompie oleju, więc przy następnej wymianie oleju, obcinam trochę sprężynę i zalewam 10W60 :]


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: [E36] UCISZYŁEM "SZKLANKI" popychacze
PostNapisane: 18 lipca 2018, 00:14 
Offline
Forumowicz
Avatar użytkownika

Posty: 452
Moje BMW: E60
Kod silnika: N52B25AF
dziabi3 napisał(a):
senbon napisał(a):
Jak z osiągami? Znajomy robił jakieś testy czy mówił o odczuciach? Kwestia spalania rzecz drugorzędna, ale o ile się nie mylę to producent zaleca tutaj max 5w40, a więc to już zasadnicza różnica. Czytałem kiedyś o testach 10w50 w N52 gościa z Australii czy innego ciepłego lądu i gość najpierw się podniecał, że super fajnie, ale po przejechaniu większej ilości km przyznał, że silnik jest taki trochę bardziej "ospały" niż wcześniej i przy najbliższej wymianie oleju wróci do niższej lepkości.


No jak jak zaleje 5W40 to na hamowni wychodzi 225 koni, z kolei na 0W40 wychodzi mi 240 koni, na 5W50 180 koni.
Najgorzej jest na 10W60 zostaje tylko 60 koni jak w golfie 3 1,4.


Aaale jesteś dowcipny. Zamiast pierdzielić takie farmazony wypowiedziałbyś się rzeczowo, bo ja na Twoje żarciki mam ripostę prostą: tutaj artykuł z testu włącznie z kilkuset próbami na hamowni http://www.eatonbalancing.com/2015/02/01/oil-viscosity-and-its-effect-on-engine-power/. Różnice w mocy max są po parę HP przy ponad 300 HP, a więc marginalne = nieistotne, bardziej ciekawe jest jak zmienia się ciśnienie oleju z kolejnymi dziesiątkami prób (gość przyjął, że 250 prób to około 3k mil). Niemniej wracając do meritum: nigdzie nie pytałem o spadki mocy, a bardziej o zachowanie silnika (w tym elastyczność), bo jakby nie patrzeć 10W60 to inna bajka niż 5W40 jeżeli chodzi o właściwości fizykochemiczne w temperaturze roboczej (już pomińmy te zimowe starty i dłuższy okres rozgrzewania).


Zakov328
Tak, X-max to full saps 100% syntetyk - nie wiem jak było kiedyś, bo znalazłem wpis w necie, gdzie ktoś pisał o zmianie składu, ale obecna charakterystyka mówi tak jak napisałem i to w zasadzie chyba jedyny full saps z serii X. (źródło: https://s3-eu-west-1.amazonaws.com/motul-production2/images/product_descriptions/technical_data_sheets/22967/8100_X-max_0W40_PL.pdf?1492017023)


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: [E36] UCISZYŁEM "SZKLANKI" popychacze
PostNapisane: 18 lipca 2018, 00:32 
Offline
Forumowicz
Avatar użytkownika

Posty: 209
Moje BMW: E38 & E36
Kod silnika: 2x M62B44
Garaż: E38 740iA 1997
E36 344i 1992

Było: E36 328iA 1994
senbon, faktycznie. Prawie 9hp w peaku pomiędzy 10W40 a 20W50. Jednak nie odczuwalne w jeździe a jak ktoś mocniej traktuje furę to lepiej się zabezpieczyć przed wysokimi temperaturami.

Są tu jacyś użytkownicy silników M60/M62 z klepiącymi szklankami? Ten problem też tam występuję?
Poważnie. Jak na razie miałem 3 r6(2xM52, 1xM50) i każdy klepał. Czy to na zimnym czy na ciepłym to każdy gdzieś tam sobie poklepywał. Natomiast V8 - ciche jak cholera. Mam aktualnie 2, miałem jeszcze jeden B35 i też cichutki. Zero dźwięków z głowic - nic. A jeden był zalewany tym co było pod ręką(trochę 10W60, trochę 5W30, trochę 5W40). Znajomy też ma M62 i też cichutki.

Szklanki wyglądają na takie same, głowice podobne. Czy klepanie to przypadłość r6 z powodu długich głowic i problemów ze smarowaniem/napełnianiem czy mam pecha do rzędowych szóstek? A jak jest z M70/M73


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: [E36] UCISZYŁEM "SZKLANKI" popychacze
PostNapisane: 18 lipca 2018, 00:50 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Posty: 8581
Lokalizacja: PTU
Moje BMW: e30
Kod silnika: m52b28
Garaż: viewtopic.php?f=6&t=77118
Zakov328 napisał(a):
Natomiast co do 10W-60, to tak jak już kiedyś pisałem w innym temacie - jeśli nie masz luźno spasowanego silnika ///M bądź nie ścigasz się w jakiś rajdach, to jest to zupełny nonsens do codziennej jazdy, w silniku pokroju M52. Już kiedyś przerabiałem temat oleju o takiej lepkości w M52 i choć jakiejś tragedii nie było, to i tak raczej bym już do tego nie wrócił. Jakkolwiek to tylko moja opinia w tej kwestii i nikt nie musi się tu ze mną zgadzać

A ja się zgodzę. Jeździłem na 10W60 (Gulf, PAO), 5W50 (Millers, też PAO), teraz jeżdżę na 0w40 (nadal Millers, PAO) i subiektywne wrażenie jest takie, że na tym ostatnim silnik pracuje najlżej. Być może to jedynie wrażenie, no ale znikąd się nie wzięło. Na marginesie - po przejściu na 0w40 przez ok. 200 km szklanki były cicho (wcześniej na ciepłym zdarzało im się zaklekotać). Teraz... Raz klepią, raz nie (nawet, jak olej jest porządnie nagrzany).
Co do temperatury oleju - wiele osób potwierdza, że przy pałowaniu ma niższą temperaturę na "lżejszym" oleju.
Wszystko to kwestia konstrukcji silnika i jego przeznaczenia. Ciśnienie to jedno, ale przepływ to drugie. W dużym uproszczeniu: duże ciśnienie=duże opory=duże obciążenie na pompie=słabszy przepływ oleju=gorsze odprowadzanie ciepła.

_________________
Obrazek

One redline a day keeps a mechanic away.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: [E36] UCISZYŁEM "SZKLANKI" popychacze
PostNapisane: 18 lipca 2018, 08:30 
Offline
Zacna persona forum

Wiek: 28
Posty: 2396
Lokalizacja: Miasteczko Wilanów
Moje BMW: E87+E92
Kod silnika: M47T2+N54B30
Garaż: E92 335i Schwarz 2
E87 118d M-Pakiet Nautikblau
Było: E36 325i casual drift spec.
Było: 540i6 NV + szpera M5 3.15 + dwururka proex
http://bmw-sport.pl/viewtopic.php?f=6&t=154183
BYŁO
540i6 Vanos
BYŁO:
http://bmw-sport.pl/viewtopic.php?f=6&t=147863


BYŁO
http://bmw-sport.pl/viewtopic.php?f=6&t=141651
Pierwszy raz Fuchsa brałem z tej strony: https://olejefuchs.pl/fuchs-titan-super ... 4-ltr.html no i chyba tym razem też tak zrobię.

_________________
JEST:
E92 335i Schwarz 2 IC turboworks + Charge Pipe Turboworks
367KM/541NM viewtopic.php?f=6&t=167595
E87 118d@
164KM/368NM Mpakiet Nautikblau ->> viewtopic.php?f=6&t=161809
BYŁE:
e36 M50B25 casual drift spec
BYŁE:
e39 540i 6bieg SEDAN
BYŁE
e39 540iA SEDAN CANYONROT ->> http://bmw-sport.pl/viewtopic.php?f=6&t=147863
BYŁE
]e36 318is Coupe HELLROT MOTORSPORT INTERNATIONAL LIMITED EDITION ->> http://bmw-sport.pl/viewtopic.php?f=6&t=145412
BYŁE:
e36 328i Coupe ALPINWEISS III
->> viewtopic.php?f=6&t=141651[/color]


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: [E36] UCISZYŁEM "SZKLANKI" popychacze
PostNapisane: 18 lipca 2018, 20:39 
Offline
Zacna persona forum

Posty: 1263
Moje BMW: e46 330ci
Kod silnika: m54
senbon napisał(a):
Aaale jesteś dowcipny. Zamiast pierdzielić takie farmazony wypowiedziałbyś się rzeczowo, bo ja na Twoje żarciki mam ripostę prostą: tutaj artykuł z testu włącznie z kilkuset próbami na hamowni http://www.eatonbalancing.com/2015/02/0 ... ine-power/. Różnice w mocy max są po parę HP przy ponad 300 HP, a więc marginalne = nieistotne, bardziej ciekawe jest jak zmienia się ciśnienie oleju z kolejnymi dziesiątkami prób (gość przyjął, że 250 prób to około 3k mil). Niemniej wracając do meritum: nigdzie nie pytałem o spadki mocy, a bardziej o zachowanie silnika (w tym elastyczność), bo jakby nie patrzeć 10W60 to inna bajka niż 5W40 jeżeli chodzi o właściwości fizykochemiczne w temperaturze roboczej (już pomińmy te zimowe starty i dłuższy okres rozgrzewania).


Wybacz kolego ale nie mogłem się powstrzymać.
Różnice mocy pokazane w artykule są na granicy błędu pomiarowego (temperatura opon, powietrza, silnika, dolotu oleju itp itp)

Większość olejów dostępnych na rynku po nagrzaniu silnika o mocy do 200 kucy będzie stawiała niemierzalne opory na hamowni lub różnice będą nie znaczące.
Powinieneś się raczej martwić o opory na zimnym silniku przy -20 bo w tej temperaturze 0W30 a 5W50 zachowuje się już znacząco rożnie.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: [E36] UCISZYŁEM "SZKLANKI" popychacze
PostNapisane: 18 lipca 2018, 20:42 
Offline
Zacna persona forum

Posty: 1263
Moje BMW: e46 330ci
Kod silnika: m54
Titan napisał(a):
Są tu jacyś użytkownicy silników M60/M62 z klepiącymi szklankami? Ten problem też tam występuję?


Ciekawe że ludzie mają takie problemy.
Ja w swoim M54 miałem już 5w40, 0w40, 5w50 i klepania brak.
Podejrzewam ze to raczej problem zapchanych kanałów olejowych a najszybciej zasyfiony zaworek w szklance.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: [E36] UCISZYŁEM "SZKLANKI" popychacze
PostNapisane: 19 lipca 2018, 01:36 
Offline
Forumowicz
Avatar użytkownika

Posty: 209
Moje BMW: E38 & E36
Kod silnika: 2x M62B44
Garaż: E38 740iA 1997
E36 344i 1992

Było: E36 328iA 1994
No tak ale w V8 jest więcej szklanek, więc statystycznie w tych silnikach powinno klepać częściej a na razie nie słyszałem ani jednej V8 z klepiącymi szklankami(nawet moja, która dostanie łupnia podczas upalania jest cichutka - 5W40) a R6 dość często. Czy to gdzieś pod marketem ktoś odpala szóstkę i słyszę "klep klep klep", albo gdzieś na trasie odbija się od barierek/ekranów dźwiękochłonnych.

Mi się wydaje, że problemem jest źle/mało wydajnie zaprojektowane smarowanie wałków i szklanek w R6.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: [E36] UCISZYŁEM "SZKLANKI" popychacze
PostNapisane: 19 lipca 2018, 21:38 
Offline
Zacna persona forum

Posty: 1263
Moje BMW: e46 330ci
Kod silnika: m54
Trudno powiedzieć , ja tego problemu nie mam.
Nie słyszałem żeby ani razu a ni jedna szklana cykneła.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: [E36] UCISZYŁEM "SZKLANKI" popychacze
PostNapisane: 20 lipca 2018, 23:20 
Offline
Forumowicz
Avatar użytkownika

Posty: 292
Moje BMW: e46
Kod silnika: M54B22
W moim M54 to samo, nigdy szklanka nie cyknęła, czy odpalam ciepły silnik, czy na 15 stopniowym mrozie. Obecny przebieg 284 kkm. Było jeżdżone na 5W30, 5W40, 5W50 (nawet w największe mrozy), 0W40.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: [E36] UCISZYŁEM "SZKLANKI" popychacze
PostNapisane: 21 lipca 2018, 01:36 
Offline
Forumowicz
Avatar użytkownika

Posty: 209
Moje BMW: E38 & E36
Kod silnika: 2x M62B44
Garaż: E38 740iA 1997
E36 344i 1992

Było: E36 328iA 1994
Może w M54 jest inne(lepsze) smarowanie szklanek?
W M62 są np dodatkowe kanały olejowe w stopkach wałków, więc może to pomaga smarować głowicę. W M50/2 tego nie ma. Chociaż wczoraj odpaliłem M62, który stał ok 3/4 miesiące i klepał aż do zagrzania a nigdy wcześniej nie klepnął.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1911 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 92, 93, 94, 95, 96


Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 [czas letni (DST)]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 37 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Skocz do:  
Powered by phpBB © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL