BMW Sport

Forum dyskusyjne fanów marki BMW

Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player



Ogłoszenia
Teraz jest 17 października 2017, 07:00


Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 18 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Kolizja z sarną
PostNapisane: 10 maja 2015, 14:44 
Offline
Częsty bywalec
Avatar użytkownika

Wiek: 22
Posty: 986
Lokalizacja: Bielsko - Biała
Moje BMW: 320td+ -> 120D
Kod silnika: M47N -> N47
Garaż: viewtopic.php?f=6&t=139620

viewtopic.php?f=6&t=162450
Witam. Wczoraj mialem drobna kolizje ze sarną. Znaku ostrzegawczego o dzikich zwierzetach nie bylo. Oczywiscie wezwalem policje ale spisali tylko notatke. Policjant powiedzial mi tylko ze jesli nie mam AC to mam nawet nie myslec o jakims odszkodowaniu. Ale rozumiem gdyby sie to stalo w miejscu gdzie jest postawiony ten znak. Mam 3 swiadkow na to zdarzanie + notatke z policji. Moge w jakis sposob dochodzic odszkodowania od nadlesnictwa czy wlasciciela drogi?
Nie chce specjalnie zakladac jakies sprawy w sądzie bo wiecej wydam na prawnikow niz dostane, takze takie cos tez nie ma sensu ;/
Mial ktos z was juz taki problem? Pozdrawiam:)


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Kolizja z sarną
PostNapisane: 10 maja 2015, 21:30 
Offline
Częsty bywalec

Wiek: 37
Posty: 736
Lokalizacja: Kraków
idź po poradę do prawnika. 20zł studenci biorą :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Kolizja z sarną
PostNapisane: 10 maja 2015, 23:25 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Posty: 8104
Lokalizacja: PTU
Moje BMW: e30
Kod silnika: m52b28
Garaż: viewtopic.php?f=6&t=77118
Gdyby to się stało w miejscu, gdzie stał znak, to tak jak piszesz - figa z makiem, trzeba było zachować "należytą ostrożność" ;) Ale i tak szanse masz niewielkie. Możliwości jest kilka - jeśli wykażesz, że w tym dniu organizowane było polowanie z nagonką, możesz spróbować ubiegać się o odszkodowanie od koła łowieckiego. Możesz też spróbować uzyskać odszkodowanie od zarządcy drogi. Tyle że w obydwu przypadkach będziesz musiał wykazać, że te podmioty zaniedbały w jakiś sposób swoje obowiązki i że między zaniedbaniem a szkodą w postaci uderzenia w zwierzę jest tzw. związek przyczynowy (czyli że wypadek wynika z zaniedbania). W przypadku koła łowieckiego - zaniedbanie mogłoby polegać np. na nieprawidłowym przeprowadzeniu nagonki. W przypadku zarządcy drogi - brak odpowiedniego oznakowania (nie było znaku ostrzegawczego->nie zachowałeś należytej ostrożności, bo nie musiałeś->doszło do wypadku). Pamiętaj, że to Ty możesz być zmuszony do udowodnienia tych wszystkich okoliczności, co może być sprawą b. trudną.

Tu:
http://rzu.gov.pl/skargi/najczestsze-py ... eta__20902
masz temat omówiony trochę szerzej, aczkolwiek przez pryzmat ubezpieczyciela.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Kolizja z sarną
PostNapisane: 12 maja 2015, 11:36 
Offline
Częsty bywalec
Avatar użytkownika

Wiek: 22
Posty: 986
Lokalizacja: Bielsko - Biała
Moje BMW: 320td+ -> 120D
Kod silnika: M47N -> N47
Garaż: viewtopic.php?f=6&t=139620

viewtopic.php?f=6&t=162450
maaaad, kontaktowałem się z zarządca drogi. Dostałem numer polisy i wczoraj kolo poludnia dzwoniłem do firmy gdzie maja ubezpieczone drogi. Szkodę przyjęli a wieczorem juz dzwonił do mnie rzeczoznawca ze jutro chce przyjechac obejrzeć auto. Byłem bardzo zaskoczony ze w ciągu 2 dni juz bedzie wszystko załatwione ;o Wstępnie rzeczoznawca powiedział ze sam mial taki przypadek i wypłacili mu, ale nie zawsze tak jest. Co do udowodnienia zaniedbania to problemu nie bedzie. Na całej długości odcinka sarny często się pojawiają a znaku brak albo jest tylko w jednym miejscu i to w dodatku bez tabliczki. Kumpel też w tym samym miejscu rozbił auto i moze zeznawać ze to nie jest pierwszy przypadek. Mam notatkę z policji i okolicznych mieszkańców którzy potwierdza ze problem jest dosyć długo nierozwiązany przez zarząd dróg. Raczej wszystkie czynniki stoją za mną :) Ciekawe czy bedzie się można odwołać od orzeczenia likwidatora jeśli mi nie przyzna odszkodowania...


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Kolizja z sarną
PostNapisane: 12 maja 2015, 11:59 
Offline
Przyjaciel forum
Avatar użytkownika

Wiek: 29
Posty: 5199
Moje BMW: E46
Kod silnika: m52tub28
Garaż: http://bmw-sport.pl/viewtopic.php?f=6&t=112464
Dante182 napisał(a):
maaaad, kontaktowałem się z zarządca drogi. Dostałem numer polisy i wczoraj kolo poludnia dzwoniłem do firmy gdzie maja ubezpieczone drogi. Szkodę przyjęli a wieczorem juz dzwonił do mnie rzeczoznawca ze jutro chce przyjechac obejrzeć auto. Byłem bardzo zaskoczony ze w ciągu 2 dni juz bedzie wszystko załatwione ;o
U mnie po skrzywieniu felgi rzeczoznawca też był po 2 dniach, miasto przyznało się do winy, a później doszli do wniosku, że to nie ich wina, że powstała dziura, nie mają obowiązku jej łatania ani wstawiania znaków ostrzegawczych... i najlepiej jakbym ominął tę dziurę :wstyd: :wstyd: :wstyd:

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kolizja z sarną
PostNapisane: 12 maja 2015, 12:44 
Offline
Częsty bywalec
Avatar użytkownika

Wiek: 22
Posty: 986
Lokalizacja: Bielsko - Biała
Moje BMW: 320td+ -> 120D
Kod silnika: M47N -> N47
Garaż: viewtopic.php?f=6&t=139620

viewtopic.php?f=6&t=162450
Hubson, nieźle... I co odwolales się jakos od tego?


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Kolizja z sarną
PostNapisane: 12 maja 2015, 13:45 
Offline
Przyjaciel forum
Avatar użytkownika

Wiek: 29
Posty: 5199
Moje BMW: E46
Kod silnika: m52tub28
Garaż: http://bmw-sport.pl/viewtopic.php?f=6&t=112464
Dante182 napisał(a):
Hubson, nieźle... I co odwolales się jakos od tego?
Nie, ale zastanawiam się nad podaniem ich do sądu :znudzony: Tylko kogo... miasto? Czy ubezpieczyciela?

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kolizja z sarną
PostNapisane: 12 maja 2015, 14:17 
Offline
Uzależniony od forum :)
Avatar użytkownika

Wiek: 32
Posty: 3682
Lokalizacja: Lublin
Moje BMW: E39 @ e46 @ e36
Kod silnika: m52b20 @ m43b16
Miesiąc temu tez mojej zonie wyskoczyła sarna, dobrze ze jechaliśmy jej e36-bo tego auta po prostu mi nie szkoda-ono jest stworzone do ,,przygód'' mojej zony :rotfl:
Było to pod miastem, znaków nie było.
Była policja, nie chciała uwierzyć ze uderzyliśmy w sarnę :szok: Co najlepsze było to w nocy i sam się zatroszczyłem w ich obecności poszukać sarny nieopodal miejsca zdarzenia, fakt buty ubrudziłem i spodnie ale nie żałuje bo sarnę odnalazłem ok 30 metrów dalej w wysokim dole ogrodzonym siatką, co się okazało żyła ale niestety nogę miała połamaną i nawet nie miała siły uciekać.
Poinformowałem funkcjonariuszy i jednemu też kazałem ubrudzić spornie i buty! Oczywiście zapytałem czy wezwą odpowiednie służb i tak tez zrobili... Wymęczona Sarna pojechała do uśpienia...

Czasami warto po takiej kolizji pokręcić się dokoła miejsca zdarzenia, sarna odruchowo zawsze niedaleko ucieknie ale z reguły ma duże uszkodzenia które ją i tak wymęcza...

Co do całego zdarzenia, na drugi dzień wziąłem młotek w ręce i sam wyprostowałem pas przedni, tak ze ,,prawie'' nic nie widać :super:
Przy wartości tego auta i szkody to nie chciało by mi się nawet jeździć do urzędów ubezpieczycieli itp itd, szkoda tez było mojego czasu-dlatego odpuściłem.

A tak wogule to są jakieś jaja z tym dochodzeniem od kogo się należą pieniądze...

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Moja R6
viewtopic.php?f=60&t=120270

Moja e39
http://bmw-sport.pl/viewtopic.php?f=6&t=93561

Moja 19letnia e36 (niestety aktualnie już była)
viewtopic.php?f=6&t=104802&p=1262357#p1262357


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Kolizja z sarną
PostNapisane: 12 maja 2015, 15:54 
Offline
Częsty bywalec
Avatar użytkownika

Wiek: 22
Posty: 986
Lokalizacja: Bielsko - Biała
Moje BMW: 320td+ -> 120D
Kod silnika: M47N -> N47
Garaż: viewtopic.php?f=6&t=139620

viewtopic.php?f=6&t=162450
Hubson, chyba ubezpieczyciela bo to on orzeka czy naleza Ci sie pieniadze czy nie?
COUPE, ja tez oczywiscie od razu poszedlem szukac sarny i znalazlem ją w rowie. Byla dosyc mocno zmasakrowana, ale odpowiednie sluzby ją zabraly. Do 7 dni dostane info od likwidatora ;)


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Kolizja z sarną
PostNapisane: 12 maja 2015, 20:44 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Posty: 8104
Lokalizacja: PTU
Moje BMW: e30
Kod silnika: m52b28
Garaż: viewtopic.php?f=6&t=77118
Dante182, no i dobrze, skoro tak to wygląda to faktycznie Twoje szanse na powodzenie znacznie rosną.
Hubson napisał(a):
Tylko kogo... miasto? Czy ubezpieczyciela?

Jak wolisz, teoretycznie łatwiej i szybciej jest pozwać ubezpieczyciela.
Hubson napisał(a):
miasto przyznało się do winy, a później doszli do wniosku, że to nie ich wina, że powstała dziura, nie mają obowiązku jej łatania ani wstawiania znaków ostrzegawczych... i najlepiej jakbym ominął tę dziurę

Sranie w banię, za przeproszeniem...
Ustawa o drogach publicznych
Art. 20
Do zarządcy drogi należy w szczególności:
[...]
4) utrzymanie nawierzchni drogi, chodników, drogowych obiektów inżynierskich, urządzeń zabezpieczających ruch i innych urządzeń związanych z drogą, z wyjątkiem części pasa drogowego, o których mowa w art. 20f pkt 2;
10) przeprowadzanie okresowych kontroli stanu dróg i drogowych obiektów inżynierskich oraz przepraw promowych, ze szczególnym uwzględnieniem ich wpływu na stan bezpieczeństwa ruchu drogowego, w tym weryfikację cech i wskazanie usterek, które wymagają prac konserwacyjnych lub naprawczych ze względu na bezpieczeństwo ruchu drogowego;
11) wykonywanie robót interwencyjnych, robót utrzymaniowych i zabezpieczających;
12) przeciwdziałanie niszczeniu dróg przez ich użytkowników;
14) wprowadzanie ograniczeń lub zamykanie dróg i drogowych obiektów inżynierskich dla ruchu oraz wyznaczanie objazdów drogami różnej kategorii, gdy występuje bezpośrednie zagrożenie bezpieczeństwa osób lub mienia;
[...]
Tak więc ja tu widzę co najmniej 5 zaniechań.
Oczywiście chodzi tu o drogi publiczne (gminne/miejskie, powiatowe, wojewódzkie, krajowe). Można też spotkać się z sytuacją, że droga nie jest drogą publiczną, ale jest ogólnodostępna - wtedy odpowiedzialność za jej stan ponosi właściciel.
Przy dochodzeniu odszkodowania należy pamiętać o dobrym udokumentowaniu szkody i okoliczności, w których ona powstała.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Kolizja z sarną
PostNapisane: 12 maja 2015, 21:32 
Offline
Przyjaciel forum
Avatar użytkownika

Wiek: 29
Posty: 5199
Moje BMW: E46
Kod silnika: m52tub28
Garaż: http://bmw-sport.pl/viewtopic.php?f=6&t=112464
maaaad napisał(a):
Oczywiście chodzi tu o drogi publiczne (gminne/miejskie, powiatowe, wojewódzkie, krajowe). Można też spotkać się z sytuacją, że droga nie jest drogą publiczną, ale jest ogólnodostępna - wtedy odpowiedzialność za jej stan ponosi właściciel.
Droga w centrum miasta... należy do nich - już się dowiedziałem :)
maaaad, zbiorę wszystkie pisma i odezwę się do Ciebie :piwo:
Jest jakiś czas do którego należy "coś" z tym zrobić od momentu powstania szkody?

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kolizja z sarną
PostNapisane: 12 maja 2015, 21:39 
Offline
Przyjaciel forum
Avatar użytkownika

Wiek: 26
Posty: 9302
Moje BMW: E46Coupe
Garaż: viewtopic.php?f=6&t=94261
Dante182, widzisz, a nie mówiłem... ;) Ja to widzę tak - jak dzwonią, i chcą to obejrzeć - to znaczy, że są za to odpowiedzialni. A to, że będą wykręcać się od wypłaty - to w sumie częsta praktyka bo kto nie będzie miał czasu - odpuści ;)

_________________
||328Cdi||tuned by||DEEJEYS||

Odwiedź mój kanał YT


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Kolizja z sarną
PostNapisane: 12 maja 2015, 21:59 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Posty: 8104
Lokalizacja: PTU
Moje BMW: e30
Kod silnika: m52b28
Garaż: viewtopic.php?f=6&t=77118
Hubson napisał(a):
maaaad, zbiorę wszystkie pisma i odezwę się do Ciebie :piwo:
Jest jakiś czas do którego należy "coś" z tym zrobić od momentu powstania szkody?

Nie ma sprawy.
W zasadzie możliwość dochodzenia odszkodowania przedawnia się z upływem 3 lat od od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Kolizja z sarną
PostNapisane: 12 maja 2015, 22:07 
Offline
Przyjaciel forum
Avatar użytkownika

Wiek: 29
Posty: 5199
Moje BMW: E46
Kod silnika: m52tub28
Garaż: http://bmw-sport.pl/viewtopic.php?f=6&t=112464
maaaad napisał(a):
Hubson napisał(a):
maaaad, zbiorę wszystkie pisma i odezwę się do Ciebie :piwo:
Jest jakiś czas do którego należy "coś" z tym zrobić od momentu powstania szkody?

Nie ma sprawy.
W zasadzie możliwość dochodzenia odszkodowania przedawnia się z upływem 3 lat od od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia.
To nie minęło tyle na pewno :)

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kolizja z sarną
PostNapisane: 24 maja 2015, 21:03 
Offline
Forumowicz

Posty: 177
Lokalizacja: lubelskie
Moje BMW: E60 530d
Kod silnika: M57N
maaaad napisał(a):
Gdyby to się stało w miejscu, gdzie stał znak, to tak jak piszesz - figa z makiem, trzeba było zachować "należytą ostrożność" ;) Ale i tak szanse masz niewielkie. Możliwości jest kilka - jeśli wykażesz, że w tym dniu organizowane było polowanie z nagonką, możesz spróbować ubiegać się o odszkodowanie od koła łowieckiego.


Od razu odpowiem, że polowania z naganiaczami organizowane są wyłącznie w okresie od listopada do stycznia, a żadne szanujące się koło łowieckie nic nie zapłaci, bez sądu. ;)


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Kolizja z sarną
PostNapisane: 9 czerwca 2015, 15:14 
Offline
Poszukaj zanim zapytasz
Avatar użytkownika

Posty: 57
Lokalizacja: Toruń
Moje BMW: E46
Kod silnika: M47N
Witam kolego,
I jak sprawa wygląda? Wypłacili kasiorę czy wymigują się?


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Kolizja z sarną
PostNapisane: 26 czerwca 2016, 17:32 
Offline
Poszukaj zanim zapytasz

Posty: 3
Ja walczyłam z moim ubezpieczycielem z firmą [BRAK ZGODY NA REKLAMĘ], którą polecam :) Sama miałam taki przypadek także..


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Kolizja z sarną
PostNapisane: 26 czerwca 2016, 17:40 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Posty: 8104
Lokalizacja: PTU
Moje BMW: e30
Kod silnika: m52b28
Garaż: viewtopic.php?f=6&t=77118
Użytkownik solange to spamer, więc ostrzegam.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 18 ] 


Wszystkie czasy w strefie UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Skocz do:  
Powered by phpBB © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL