maaaad napisał(a):
Ostatnio coraz gorsze opinie o NGK do mnie trafiają, więc tak z marszu świec bym nie wykluczał
Toudi napisał(a):
Ja obecnie wróciłem do produktów Boscha, obecnie na temat świec i przewodów NGK już nie chce mi się nawet pisać
Może coś być na rzeczy z tymi świecami NGK. W tym tygodniu sporadycznie, ale jednak odczułem objaw delikatnego szarpnięcia, czy nazwijmy to "zadławienia się" samochodu na niskich obrotach. Dało się to zauważyć przykładowo przy wciśnięciu gazu na drugim biegu, kiedy samochód tylko się toczył. Pierwsza myśl, jaka przyszła mi do głowy to właśnie świece, jednak wydawało mi się to dziwne, gdyż świece wymieniałem całkiem niedawno (nie pamiętam dokładnie przy jakim przebiegu, ale mogłem od tego czasu przejechać jakieś 7-9 tysięcy kilometrów). Kiedy jednak sytuacja z lekkim szarpnięciem powtórzyła się, dotarłem do tego tematu i po tych dwóch wyżej zacytowanych opiniach postanowiłem świece zmienić, tym bardziej, że w garażu miałem akurat nowe (brat kupił samochód, wyjechał na wakacje i nie zdążył wymienić). Po zmianie oczywiście widać wyraźną różnice, nie ma najmniejszego problemu, te obroty wznoszą się na obrotomierzu tak jak powinny, a do tego zauważyłem, że znacząco, według komputera, spadło spalanie.
Tak się składa, że wybór znów padł na świece NGK, no i zobaczymy jak teraz będą się sprawowały. Na razie jest oczywiście dobrze, ale ciekawe ile wytrzymają. Odkupiłem już bratu świece i sprawdzimy, jak się będą spisywały na dwóch samochodach

Ale jeśli możecie to tak na przyszłość powiedzcie mi, jakie inne świece ewentualnie polecilibyście i po przejechaniu mniej więcej ilu kilometrów powinno się wymieniać świece.
Pozdrawiam
