Witam wszystkich !
Po dlugich poszukiwaniach w koncu znalazlem swoje wymarzone E36 Coupe

Gdy przyjechalem do sprzedawcy zobaczyc "moje przyszle E36" to sie przerazilem . Jesli chodzi o stan optyczyny to byla tragedia (a to dziwne bo kupilem auto w Niemczech ) lakier byl popekany , nadkola pordzewiale, swiatla prawie nie swiecily...ogolnie masakra , ale mowie "co tam odpale ja i zobaczymy jak to chodzi" i wtedy wszystko sie zmienilo...zapalila odrazu,poczekalem az silnik zlapie teperature i lycha . Jeden bok potem drugi i juz wiedzialem, ze musze to miec

Udalo sie kupic Becie za smieszne pieniadze

Po powrocie do domu auto trafilo do mechanika na wymiane praktycznie wszystkiego : zawieszenie, tuleje , sforzenie itd... a potem czas na blacharza
Przed blacharka auto wygladalo tak :

Zderzak w oplakanym stanie , lapmy porazaka ... brak halogenow

Blotnik pognieicony i pordzewialy...

Bok porysowany...2 felgi mamy heh ....hmmmm jeszcze trzeba zalatwic tylne


To teraz zaczynamy rozbieranie



Nie ma to jak wyciac ranty i ich nie zakonserwowac...wszystko zgnite




To teraz jedziemy dobrac kolor i bierzemy sie powoli za malowanie


Pokrywki tez pomalujemy



Przednie oraz tylne nadola poszerzone






Czesci ktore wsadzilem do E36 po jej kupnie :
- Gwintowane zawieszenie KONI
- Tarcze hamulcowe ATE- z przodu Power Disc
- Lampy przednie Depo
- Dymione halogeny
- Dolot Simota
- Rozporka przednia
- Rozporka tylna
- Glosniki przod Hertz EV 130
- Glosniki tylne JBL GTO 938
- 2 razy wzmacniacz
- Skrzynia basowa
Jeszcze troche przerobek auto przejdzie , ale narazie brak kasy heh