Jednak wypadanie to nie jest, trzepałoby bardziej silnikiem i działyby się inne dziwne rzeczy tak mi się wydaje. Podejrzewam że mam leciutkie falowanie obrotów przez problem z lambdą. W kompie jest zapis błędów z tej sondy, aczkolwiek przy ostatnim podpięciu kompa błędów nie pokazało, był tylko zapis błędów w pamięci. Może niedługo zrobię sondę, to zobaczę jaki efekt.
Póki co poluję na schowek i mam zamiar zając się wnętrzem. Przy okazji wymiany schowka wjedzie nowy filtr kabinowy, a jutro dobijam klimatyzację. W weekend w końcu czyszczenie i czernienie plastików i pranie stołków oraz kanapy
