godzina zabawy i wszystko zrobione, sprawa okazała się wyjątkowo prosta
gdyby ktoś z potomnych potrzebował, to sprawa wygląda tak:
są dwie możliwości:
1. wpięcie w kable idące z drzwi kierowcy (ja tego nie robiłem, więc odsyłam do istniejących już na forach porad, które według mnie wcale takie proste nie są)
2. wpięcie się w sterownik fabryczny, który mamy już w samochodzie, znajduje się on pod schowkiem przed pasażerem, jeśli auto wyposażone jest w ABS (jak moje) - to sterownik centralnego jest zasłonięty przez komputer ABSu (aluminiowa, dość masywna obudowa).
Do owego sterownika dochodzą trzy wtyczki - biała szeroka i dwie wąskie czarne. Nas interesuje szeroka biała, po wypięciu jej, należy ją rozebrać, czyli zdjąć jedną z jej ścianek (ta od strony kabla), ona się zsuwa

po wyjęciu środka do pinu 24 (są podpisane) podłączamy kabel od zamykania a do pinu 25 od otwierania.
Co istotne, to to, że owe kable sterujące mają być plusowe (analogicznie sterownik musi mieć sterowanie plusem).
Co do sterowania zamkiem to tyle. Spotkałem się z opinią, żeby sterowanie poprzedzić opornikiem 1kOhm. Ja tego nie zrobiłem i działa bez problemu
Jeśli chodzi o kierunkowskazy to też są dwie metody:
1. podpiąć się pod awaryjne, bo przycisk jest blisko
2. przeprowadzić kable nad nogi kierowcy, zdjąć osłonę pod kierownicą i osłonę głośnika (razem z oparciem na stopę). Pod dywanem w okolicy sprzęgła są trzy duże wtyki. Nas interesuje czarna, 30 pinowa, o ile dobrze zapamiętałem - druga od nas. Pin 2 i 3 (kabel niebiesko-zielony i zielony) to są te, do których należy się podłączyć. Większość sterowników ma wbudowane przekaźniki, toteż wystarczy połączyć te druty zussammen i wszystko gra.