 |
| Uzależniony od forum :) |
Wiek: 35 Posty: 3327 Lokalizacja: ZIELONKA Garaż: BMW E46 QP 330i, VW TIGUAN 2.0 BITDI DSG 4motion, Volvo XC90 II D5 AWD, MX-5 NB 1.8 torsen :D
TESLA 3 Performance - płokułatuła zabrała :(
|
|
Otóż jakiś czas temu miałem mały problem, po 2 dniach nie uzywania autko nie chciało odpalić po przekręceniu kluczyka było tylko cyk cyk i nic poza tym padło na aku tak więc nie wahając się długo zaczepiłem pierwszego sąsiada czy nie ma możliwości pożyczenia przez kable po chwile ładowania autko odżyło i od tej pory jakieś 5 dni nic nie wskazywało na to że może znowu coś się dziać. Do dnia dzisiejszego kiedy to zostawiłem auto przed szkoła i wychodząc z niej przekręciłem kluczyk auto pochodziło chwile i umarło...dosłownie po ponownej próbie odpalenia zrobiło znowu cyk cyk ( pewnie rozrusznik..). Tym razem bogatszy o doświadczenia wczesniejsze zaczepiłem pierwszego delkikwenta który był by skłonny pożyczyć prąd podłączyłe u siebie pod swojego transita gdzieś z przodu pod plus minus dał do alternatora(?) ja do Siebie kable bach czekamy niech ładuje...No i tu zaczeły się schody...wszedłem do auta chcąc odpalić przekręcam kluczyk a auto ni drgnie a na domiar złego ani jedna kontrolka się nie świeci kompletnie nic jakby się coś upaliło...sprawdzałem bezpieczniki ale wydawały się ok...próbowałem bezpośrednio pod aku może on coś pogramolił z innymi autami i nic bunia ni drgnęła jakby prąd gdzies się kończył...co śmieszne kontrolka od sterowniczka instalacji gazowej świeciła się cały czas...a w aucie zero prądu. Jakie mogą być tego przyczyny i co mogę z tym fantem zrobić oraz jak mozna bez prądowo domknąć elektryczną szybę ? Za rady z góry dziękuje:)
ps. Zapomniałbym jutro z rana przed szkoła mam plan podjechać z ojcem rozebrać klemy poczyścić sprawdzić czy masa jest dobrze przytwierdzona i sprawdzić bezpieczniki jeszcze raz z rozpiską jaki i od czego jest. Jakby się okazało że to nie pomoże to co mogło się stać ? Stacyjka by taki numer odwaliła ?
|
|