JELO napisał(a):
Witam..
Ostatnio zaniepokoił mnie jeden fakt.. znika mi płyn chłodniczy.. nie wiem co z nim sie dzieje.. wycieków nie mam. czytałem tuzin tematów na temat ubywającego płynu chłodniczego.. ale żaden nie psuje do mego przypadku np. uszczelka głowicy.. tyle że nie mam nalotu na oleju ani dziwnego dymu z rury.. silnik nie przegrzewa sie wskazówka temp. jak stała w pionie to i stoi. rury nie puchną, a ubywa jakieś 0.5l i na tym sie zatrzymuje dalej nie ucieka. obroty nie falują moc sie nie zmieniła. silnik mam suchy i czysty. gdy doleje.. po jakiś 150km gdy silnik jest ciepły zaczyna ubywać tak jakby była gdzieś otwarta przestrzeń i po prostu parował. jakieś namiary na rozszczelnienia? które nie powodują wycieków lecz tylko parowanie? dodam ze po odkręceniu korka jest "syk" czyli jest szczelność i trzyma ciśnienie?
do tego co mnie niepokoi znika mi olej silnikowy.. wiadomo benzyna trochę łyka ale na 13 tys 1l oleju? jaka może być przyczyna? czy to juz czas na remont silnika?
W najgorszym wypadku uszczelniacze zaworowe trzeba wymienić...-nie ma co dalej ingerować ( 1 litr na 13 tys to nie tragedia)
Co do płynu to musisz mieć wyciek mały, ja to samo miałem i w koncu zlokalizowałem mikropęknięcie w chłodnicy. Dobrze poszukaj...
A po 13 tys to proponowałbym wymianę oleju
