witam po dlugiej nieobecnosci

po prostu dlugo nie mialem zadnego problemu z samochodem
jednak kilka dni temu otwierajac drzwi cos jakby sie w srodku urwalo i "klamka zrobila sie luzna" od tej pory nie moge juz otworzyc drzwi od srodka tylko przez szybe od zewnatrz, nie bylo by tematu gdybym byl w Polsce...jednak stalo sie to w Belgii na stacjii a dokladniej po prodze do Uk gdzie mam zamiar zostac troche dluzej...
prosze o informacje czy to cos powaznego, jak sie za to zabrac i czy dam rade to naprawic jakims prostym sposobem... cos slyszalem ze to pewnie linka ale nie mam pojecia jak sie zabrac za sciagniecie obicia drzwi aby czegos nie urwac- na co uwarzac? jak sie za to zabrac i czy w ogole jest sens sie za to zabierac bedac tu?