addicted napisał(a):
Miałem podobny problem, szyba przymarzła do uszczelki i niechciała się opuszczać po otwarciu drzwi. Teraz jażdze z odmrażaczem do szyb i po kłopocie. Wystarczy psiknąć na noc w tym miejscu gdzie łapie. :D
Popieram... w tym roku jeszcze mnie to nie spotkało, ale w ubiegłą zimę stosowałem odmrażacz w spray'u, psika się w rowek wokół szyby i spokój. Nie robiłem tego nigdy "wieczorem", a zawsze rano i po ok. 15 sekundach mogłem spokojnie otworzyć drzwi.
Kupiłem silicion, posmarowałem nim uszczelkę, ale zmienił on chyba tarcie pomiędzy uszczelką, a szybą i zaczęła się dziwnie opuszczać i podnosić z jakimiś przeskokami, więc to usunąłem i polegałem jedynie na odmrażaczu.