Witam,
Chciałbym w końcu nabić klimę w swoim aucie, ale w serwisie powiedzieli mi, że jest gdzieś mała nieszczelność i czynnik może ulotnić się po około miesiącu. Próbowali ustalić gdzie jest nieszczelność, ale powiedzieli, że pod maską na przewodach nic takiego nie mogą znaleźć. W związku z tym domyślam się, że nieszczelność znajduje się gdzieś pod deską. Dzwoniłem dzisiaj do serwisów naprawiających klimę i gość powiedział mi, że jedyną opcją jest w tym wypadku wadliwy parownik. Ceny jakie mi rzucał za naprawę, a raczej wymianę parownika to około 2000 zł

To ja już sam wolę tą deskę rozkręcić i się do niego dostać. Zanim jednak to zrobię, chciałbym się dowiedzieć czy macie jeszcze jakieś pomysły skąd ta nieszczelność się wzięła i czy to rzeczywiście może być ten parownik
Pozdrawiam