Witam.
Przyszedł czas na zmianę oleju po zakupie...
Mój problem przedstawia się tak; poprzedni właściciel jeździł na lotosie niestety 15w40
Poczytałem trochę na forum o powrocie na półsyntetyk i zauważyłem że zdania są podzielone.
Więc podjąłem męską decyzję

wracam na półsyntetyk

i teraz moje pytanie jaki olej jest najlepszy do powrotu?? czy w ogóle to jest jakaś różnica, że któryś ewentualnie mniej zaszkodzi... (chodzi o rozszczelnienie i ten osad co może się rozpuścić)
Zauważyłem że ten całkiem sobie ludzie na forum chwalą:
http://allegro.pl/olej-silnikowy-valvol ... 08010.htmlA czy jest może jakiś dobry i w miarę nie drogi specyfik do przepłukania silnika w trakcie wymiany oleju??
dodam jeszcze specyfikację mojej maszyny: 1,6 M43 nalatane 252000km została sprowadzona w 2007 i podejrzewam, że od wtedy może śmigać na mineralnym, ale może mniej... bo miała dwóch właścicieli w PL ja jestem trzecim... oby dwóch miało ją po około 1,5 roku więc może ten ostatni wlał mineralkę i śmiga tylko 1,5 roku na 15w40.
Z góry dziękuje za rady.