U mnie zaraz po założeniu gwintu Ta techjedna strona wyglądała podobnie,ale okazało sie,że po prostu tuleja gwintu nie dobiła do wachacza i dlatego te zwoje były takie ściśnięte.Ty tej tulei nie wkladałeś,wiec też nie iwem,czemu tak masz.
Cooper napisał(a):
Ps. Jezeli ktos spyta czy jestem jego adwokatem... To odpowiadam tak jestem
To skoro jesteś adwokatem i wyznawcą wszystkich teorii Vermiliona i twierdzisz,że każdy kto sobie chwali ten gwint powinien się wstydzić,bo przecież ma troche inne zdanie niż Vermilion,to nie rozumię jak mozesz w innym temacie polecać wkładanie po dwie gumy usztywniających w spręzyne

i twierdzić,ze to jest ok.Wstyd
PS.Vermilon,mój post nie nawiązuje do Twoich wypowiedzi,żebyś nie myślał

.Dużo pomagasz na forum i nikt Twojej wiedzy nie neguje
