Cześć,
chciałbym poruszyć temat oklejania BMW w stylu sportowym / motorsport i przygotowania auta pod taki projekt.
Prowadzę Kotler – agencję reklamową z Nowego Targu i zajmujemy się m.in. projektami graficznymi, reklamą oraz oklejaniem pojazdów:
https://kotler.pl/Przy sportowym BMW fajnie wygląda nie tylko pełna zmiana koloru, ale też bardziej subtelne akcenty, np.:
* pasy na masce i dachu,
* numer startowy na drzwiach,
* grafika boczna,
* oklejenie lusterek,
* dach w czarnym połysku lub carbonie,
* akcenty na progach,
* małe logotypy / emblematy,
* delikatny projekt inspirowany motorsportem.
Z materiałów najczęściej warto brać pod uwagę:
* folię wylewaną do większych przetłoczeń i zaokrągleń,
* folię polimerową do prostszych elementów,
* laminat ochronny przy druku,
* folię z klejem kanalikowym, żeby łatwiej usuwać powietrze,
* folię PPF na zderzak, progi i elementy narażone na odpryski,
* folie matowe, połysk, satyna albo carbon,
* folie odporne na promieniowanie UV.
Według mnie przy BMW największe wyzwanie to dobrze przygotować lakier, odtłuścić powierzchnię i nie przesadzić z naciąganiem folii na zderzakach, progach i lusterkach. Tam najłatwiej później o odklejanie albo naprężenia.
Jakie macie doświadczenia z oklejaniem BMW?
Lepiej robić pełne oklejenie, czy tylko sportowe akcenty typu dach, lusterka, pasy i boczne grafiki?