Swego czasu czytałem w jakimś czasopiśmie motoryzacyjnym jak to chinole podrabiali Smarta. Wyrób przypominał bardziej wózek golfowy niż samochód i rzecz jasna wytwarzany był w fabryce gdzie woda stała po kostki

Miało to chyba nawet logo Smarta, więc Mercedes wysłał tam swoją delegacje, również pod przykrywką "współpracy", aby ich tam przypadkiem nie ukamienowano. Szef interesu był na tyle bezczelny, że jeszcze się pochwalił, iż Mercedesa C też już podrobili i w każdej chwili mogą rozpocząć produkcję

Dlaczego tak jest, że od dziesięcioleci komuchy ze wschodu zrzynają wszystko z państw zachodnich? Czy komunistyczna ideologia aż tak zatraca w człowieku wszelką inwencję, aby nie można było stworzyć czegoś własnego? Mają gospodarkę, pieniądze i siłę roboczą. Nawet jeśli nie mają technologii to i tak stać by ich było aby zakupić patenty, lub zatrudnić specjalistów z zagranicy. Na miliony podróbek pewnie na palcach jednej dłoni można by zliczyć ciekawsze projekty motoryzacyjne z Chin, takie jak np. ten:
http://iconavulcano.com/photos/