Maly update.
W zeszlym roku w Toruniu na 1/4 strasznie slabo mi szlo . Best jaki wykrecilem to 14.1 . Otwieralem maske z po kazdym przejezdzie, nawet pchalismy auto na start przed kazdym przejazdem zeby sie auto nie zagrzalo. Ewidentnie cos bylo nie tak, auto nie jechalo jak jechac powinno. Przyczyna slabych czasow wyszla dopiero podczas powrotu do domu, zaczelo trząśc kierownica i sciagac strasznie na prawo. Zatrzymalem sie na stacji zeby zobaczyc co nie gra. Prawa przednia tarcza byla czerwoniutka, felgi tez nie szlo dotknac. Zdjąlem kolo i okazalo sie ze zacisk nie odbija. Srubokretem probowalem wcisnac tloczek z powrotem i rozruszac no ale nic to nie dawalo.
Pozostaly dwie opcje, laweta albo powrot do domu na kolach i wyrzucenie tarcz na smietnik. Wybralem ta druga bo mi sie spieszylo i jechalem 200km na ostrej kontrze w lewo

.
Potem czulem przez 3tyg wstret do mki i jej nie ruszalem. Podczas rozkrecenia wyszlo ze tloczek byl lekko zardzewialy i rdza porobila na nim wżery. Trzeba bylo kupic nowe tarcze na przod.
I tu pomogl Lincoln. Podeslal stronke z tarczami zimmermana do wersji USA. Tarcze nie sa plywajace, sa cale zeliwne i troche ciezsze niz te ktore posiadaja dzwon aluminiowy ale co najwazniejsze kosztowaly duzo duzo mniej niz org. Jak nie widac roznicy to po co przeplacac.
Do tego zamowilem oczywiscie klocki, tloczki, gumki. Z tarcz jestem mega zadowolony, nic sie z nimi nie dzieje i hamuja jak powinny


Tak wyglada ta tarcza:

Tył:

Jak widac tarcza jest jednoczesciowa.
M5tka nie jezdzilem przez 4.5 miesiaca, jak do niej wsiadlem po takim czasie to wiedzialem ze w tym sezonie jej nie sprzedam, pokochalem ją na nowo
Auto potrzebowalo nowych opon. Wybor padl na micheliny pilot super sport w rozmiarze przod 245/40/18 i tyl 275/35/18.

Przejechalem na nich 1.5tys km i pierwsze co moge powiedziec to napewno fajnie kleja na starcie i nie halasuja za bardzo. Zakladali je 45min na wulkanizacji bo wzmacniana scianka i szerokosc dala sie chlopakom we znaki. 4 osoby w tym uczestniczyly xD Skasowali 80zl to im wybaczylem ich niedowsiadczenie ;P
Tu juz na samochodzie.

Ostatnim etapem na nowych oponach bylo sprawdzenie formy samochodu, bo obawialem sie formy ulotnej ;P
Czasy na RL Lincolna:
0-100 5.1 Powtarzalne
1/4 - 13.5 Jedna proba.
100-200. Best 11.5 ale tylko raz, a tak to 12.0, 12.1 12.2 .
Konie okazaly sie w miare tłuste xD Ale sprzeglo juz nie trzyma jak powinno, bo kazdej probie musi ostygnac bo nie klei. Takze jesli chce pobic czasy pierwsze co musze je wymienic, ale przy normalnej jezdzie ten sezon powinno spokojnie wytrzymac bo tego nie czuc

Pozyjemy zobaczymy.