kupiec_fkl napisał(a):
kupuje komplet Lemfordera za 1300 zł i mam spokój na kilka lat.
Nie wiem jak wyglądają Twoje rejony, ale w moich jest to nie możliwe. W maju 2012 wymieniłem komplet wszystkich wahaczy na Lemfordery. W tym roku prawy dolny z przodu i tuleje pływające z tyłu już wymagały wymiany.
Napiszę Ci mniej wiecej jak u mnie koszty wyglądały. Nie trzeba robić samochodu na oryginałach lub firm produkujących na oryginałach i wtedy ceny spadną znacząco.
Zaraz po zakupie,
Pierwsze 12 miesięcy, zrobiłem w tym czasie 23 tys km:
-klocki hamulcowe przód, plyn hamulcowy, klocki tył, nowe świece ngk, nowy termostat z czujnikiem 1650zł
-Felgi letnie - cene pomijam bo tego nie trzeba
-Olej + filtr + wymiana 380zł
-2 przednie wahacze 750zł z wymianą
-Przednie tarcze 600zł
-Filtry kabinowe 120 zł
-Wizyta u elektryka i naprawa wiązki silnika - przerwał się kabel i nie działał 1 wtrysk 300zł
-Opony przód 1800zł
-tarcze tył + klocki tył + klocki ręcznego + piasty przód + kolejne 2 wahacze z przodu 2000 zł
-wymiana oleju 380zł
-nowe żarniki xenon 480zł
-nowe amortyzatory i spreżyny + wymiana 2800zł
-wymiana przepływki 530 zł
to jest pierwszy rok posiadania smaochodu.
Rok 2:
-wymiana wycieraczek 150zł
-nowe filtry kabinowe 270zł
-wymiana oleju + nowe tarcze kotwiczne 1000zł
-opony na tył 2000 zł
-uszczelki pod pokrywy głowicy i miski - 400 zł
-olej, filtry, przednie klocki, odma świece - 1750zł
-serwis klimy 150zł
Wyszedł najtaniej
Rok3:
-Olej, filtry uszczelki 470zł
-Serwis zawieszenia: nowe przednie amorki, tylne sprężyny OE, nowe tarcze i klocki z przodu, wahacze, tulejki tylnego wózka, nowe drążki kierownicze, nowe uszczelki pod deklami - 6200zł
-Nowe opony przód 1500zł
- Jeszcze raz tarcze przód (wcześniejsze były wadliwe ale nie uznano mi reklamacji) 660 zł
-nowe zimówki 2400zł
-wymiana oleju, kolektora ssacego, uszczelek kolektora, filtr powietrza K&N 1000zł
-ponowna wymiana uszczelek kapy zaworów bo znów zaczęło ciec, uszczelki obudowy rozrządu, znowu wizyta u elektronika bo znowu inny kabelek w wiązce miał przebicie - 1100 zł
-Nowe siłowniki tylnej klapy 100zł
-nowe klocki tył 230zł
-Napinacz ślizgów łańcucha 385zł
-Nowe Cewki, świece, czujniki wałków rozrządu i wycieraczki 2500zł
W cenach pominąłem fanaberie, kombinacje z samochodem które nie musiały być robione, audio i ostatni (obecny rok) gdzie mi odjebało i robiłem wszystko co popadło, łącznie z vanosami, rozrządem itd i był to rok droższy niż wszystkie 3 poprzednie razem wzięte
Przez 3,5 roku miałem tylko jedną awarię która unieruchomiła mi samochód, zaczął przeciekać płaszcz wodny w silniku (taka pokrywka pod kolektorem ssącym) i z wyciekiem płynu musiałem stanąć, na szczęście zdechło mi pod domem. Awarii poważnych nie było, ale było kilka zagawostek np który kabel ma przebicie i czemu ucieka iskra na którymś cylindrze, lub gubienie mocy (wtedy byla przeplywka) lub strata mocy powyzej 4500 obrotów - wtedy 2 tygodnie szukałem co jest nie tak, okazało się że katalizator się zarwał i nie blokował przepływ spalin
Zawieszenie i hamulce, na to w e38 głównie idzie kasa. W tym roku zmieniłem hamulce przód i tył na te od 750i/740D i jest zupelnie inna bajka.
kupiec_fkl napisał(a):
Nie rozumiem co tam takiego w E38 jest, że po E39 ma mnie aż tak mocno zaskoczyć ?
W e39 V8 też są zupełnie inne koszta niż w m52