Za ten "dołek" ja także nie obwiniałbym zaworu DISA. Mam założony kolektor ssący od m54b22-25(opisywałem na str. 14-15) i od jego założenia odczuwałem takie przytłumienie/zwolnienie dochodzenia silnika do odcinki powyżej ok. 5750-6000 obr., ale zrzucałem to na brak zmiany w sofcie dme pod kolektor z m54. Po prostu-po założeniu kol. od m54 silnik poprawił swoją pracę do wspomnianych obrotów, ale powyżej nich do odcinki jakby się przymulił.
Ostatnio, gdy wróciłem do modyfikacji dolotu sprzed 2 lat tzn. obudowa filtra powietrze dostaje/ssie przez kratkę w zderzaku-nad zmniejszoną ssawką

do chłodzenia altka i dodatkowo z miejsca skąd brane jest w e39 "dodatkowe powietrza"-zrobiłem duży rezonator przed obudową filtra(mod sprzed 3 tygodni

), to praca silnika podczas jazdy jeszcze bardziej się poprawiła, ale przymulenie powyżej ok 5750 obr. stało się jeszcze bardziej odczuwalne.
Ponieważ ostatnio(może 2 tygodnie temu) czepiłem się znów pracy DIS-Y-obrotom przy których ma się otwierać-w moim na postoju, podczas delikatnego podnoszenia obrotów, disa otwiera się przy ok. 1260 obr.. Przy szybkim deptaniu gazu jest zamknięta.
No, ale to nie temat disy, tylko na forum:
http://bmw5er.pl/viewtopic.php?f=1&t=46400Znalazłem podpowiedź, że temu może być winna przepływka-chociaż niezbyt w to wierzę, bo z disą i obrotami jej otwarcia walczę prawie od 5 lat i chyba mój typ tak ma, że jest zamknięta tylko pod obciążeniem.
Tak, czy tak wziąłem się za czyszczenie przepływki, tylko tym razem przy użyciu płynu/spray-a TRW brake cleaner

i pędzelka-chociaż wcześniej( w ciągu 5 lat) kilka razy smyrałem pręciki platynowe pędzelkiem umoczonym w rozpuszczalniku ekstrakcyjnym.
Przydatne było też lustereczko dentystyczne

.
No, ale znów do rzeczy bo Was zanudzę...zupełnie inny silnik w całym zakresie obrotów!!!, a szczególnie powyżej 5,5 tyś. obr. Podczas jazdy na 1-2-3 biegu idzie do odcinki tak jakby silnik chciał sam siebie rozerwać. Na jedynce i dwójce to normalnie teraz się zapominam i o zmianie biegu przypomina mi szarpanie odcinki-po prostu szybkie podnoszenie obrotów na 1-ce hamuje tylko softowe ograniczenie.
To tyle mojego przynudzania

, w moim przyczyną była brudna przepływka, tzn. te druty, które w sposób druciarski wyszorowałem twardszym, zakrzywinym pędzelkiem umoczonym/opryskanym płynem trw.
Disa jak se chodziła tak se dalej chodzi

. Czyli dme w dalszym ciągu tak samo nią steruje.