Witam kolegów.Robi sie coraz zimniej.
Samochodem wyjeżdżam z garażu i słyszę jak pracuje VANOS.
Głośne rzęchotanie w przedziale okołu 2 000 obrotów.
Zaznaczam że dzieje się to tylko na zimnym silniku i jeśli jest bardzo zimno.
Normalnie na ciepłym nigdy go nie słychać czy przy odpalaniu w normalnej temperaturze.
silnik to M50TUB25 Vanos

zalany jest olejem VALVOLINE MAX LIVE 10W40 raczej od zawsze.
jestem na nim już 7 tysiąc do wymiany.
podpowiedzcie mi tylko panowie co proponujecie?
zostać na tym półsyntetyku czy jak?
bo nie wiem czy tak zawsze będzie jak jest zimno czy po prostu wystarczy zalać inny olej?
przypominam że na ciepłym silniku i w normalnej temperaturze silnika praktycznie nie słychać.
więc co proponujecie poza naprawą vanosa..
