Udało się otworzyć auto bezinwazyjnie tzn bez ciężkich narzędzi ale...
Wpakowałem kupe smaru silikonowego do zamka pomachałem kluczykiem sporo razy i jakoś tak coś odpuściło i drzwi się otworzyły,euforia

(nie wiem tylko czy to smar czy wielokrotne machanie kluczykiem, czy może przypadek).
Później tym samym smarem popsikałem mechanizm w drzwiach, ponaciskałem cyngiel który zamyka drzwi i otwierałem raz klamką zewnętrzną i wewnętrzną. Wszystko było ok pojeździłem , drzwi się super otwierały(wiele razy).
Podjechałem pod dom zamknęłem auto i ... już go nie otworzyłem

tzn tych felernych drzwi.
Moja diagnoza to nie zamek ale coś w centralnym. Rygluje drzwi.
Teraz mam inne pytania
Moje auto to Compact e36 , gdzie znajduje się sterownik/centralka sterująca zamkami?
Jak bym odpiął akumulator czy wtedy drzwi się otwierają z centralnego czy mechanicznie?
ku

a już tak dobrze było.