Bobby Vintage napisał(a):
hammet1 napisał(a):
Kolego 215kkm to moze pora przejsc na 5w40, a moze i 10w? Ja bym sprobowal 5w, a pozniej 10w.
Po wielu przemysleniach przeszedlem z 10w na 5w i zawory sie zaraz odezwaly, wiec nie ma co sie oszukiwac. powyzej 200kkm czas na 5w czy nawet 10w. Teraz zmienilem z powrotem.na.10w i dalej cicho klekocze. Nie wymieniam szklanek, bo podobno 80zl za szt. Ja mam 16 i dla mnie to dramat, a u Ciebie 24:). Pozostaje kwestia zasobnosci portfela.
Z takimi poradami to na forum FSO kolego się zwijaj

Haha... Kolego, ale mnie rozbawiłeś. Nie wszyscy mają tak zasobny portfel jak TY i nie wszystkich stać na 24 szklanki po 80zl + kasa dla mechanika:P. Widziałem już e46 320d co jeżdżą na 10w40 i jakoś nic się nie dzieje, wszystko gra:P. Chyba normalne, że przy 250-300kkm przelotu 0w czy 5w może już być lekko za rzadki. Tak wiem, że olej nie jest do uszczelniania, ale pokaż mi gościa co zainwestuje 5000zł w wymianę szklanek, uszczelek i innych rzeczy w 10 letnim samochodzie:P.
PS. Wymianę oleju z 10w na 5w testowałem na swoim i tak szybko jak zmieniłem z 10w na 5w tak szybko wracałem do 10w:P. Dlaczego? Bo było słychać, że ten silnik na tym oleju pracuje jakby na sucho - głośniej, twardo, jak z fiata:P. PO zalaniu 10w prawie wszystko wróciło do normy - silnik pracuje ciszej, mięciutko, niestety grające szklanki pozostały:P. Ale o wiele ciszej grają niż na 5w:P.