Tomek napisał(a):
Ale najlepszy myk to było wypuszczenie 30tyś sztuk M64 bez uszczelek pod głowicami

Hmmm... W silnikach mocno wyżyłowanych tak się robiło, ale gładzie głowica-cylindry to kilku tysięcznych muszą być zrównane.
trollu napisał(a):
tutaj to chyba bardziej skomplikowana sprawa. wszystko rozbija się o koszta, tak z ciekawości od dawna szukam czegoś o modzeniu M70, jest kilka uturbionych, jakieś strokery, krążą foty m70 z głowicami 4 zaworowymi ale w sumie to ciężko coś znaleźć. myślę że przy sporym nakładzie kasy z N/A szło by wyciągnąć konkretną moc; stopień sprężania, obróbka głowic, wydech, dolot. 4 zaworowa głowica to ciężki temat. tyle że jak na forum e31 zobaczyłem ile kosztował remont silnika, w sumie same pierdoły, to można zawału dostać. a chcąc ostro dłubać i wychodząc z założenia że seryjne zostaną pokrywy zaworów bo reszta custom/modyfikowana to wolę nie myśleć jaka suma by się uzbierała. no ale trzeba mieć marzenia
![Kwadratowy :]](./images/smilies/splash.gif)
W rzeczy samej - wałki, większa kompresja, przede wszystkim odpowiednie dostarczanie mieszanki i odprowadzanie spalin, czyli poszerzone kanały, więcej zaworów lub większe zawory, idealne zgranie kanałów z kolektorami, osobna przepustnica na każdy gar, idealnie takie same przewody wydechowe dla każdego z garów, odpowiednia długość i objętość dolotu/wydechu (tu już mnóstwo liczenia i potem dostrajanie eksperymentalne), mapy lub gaźniki, itp. itd...
trollu napisał(a):
ogólnie jakby poczytać po forach to wszyscy kładą krzyżyk na M7x ale myślę, że dałoby rade zrobić z niego kilera, tylko koszta kolosalne. patrząc co np da się zrobić z silnikiem z garba czy skodowskim 1.3 OHV na gaźniku to na prawdę można się zdziwić, np ten 1.3 ze skody, 2 zawory, silnik prosty jak budowa cepa a po tuningu potrafi się zakręcić do 9krpm, z tego co kiedyś wyczytałem to magiczną barierą jest 100KM/L, bez vanosów, 4 zaworów w głowicy, N/A
Japończycy robili tyle w seryjnych autach już ponad 20 lat temu (CRX 1,6 150KM, Integra type-R 1,8 190KM). Tak jak wyżej - kwestia wiedzy i pieniędzy. Sporo wcześniej ABARTH wyciągał z maluch 130KM! Ale kręciło to ponad 10kRPM. Moc to funkcja momentu po obrotach, czyli wystarczy przenieść ten moment odpowiednio wysoko - wałki, zapłon no i możliwość dostarczenia odpowiedniej ilości mieszanki. Czemu F1 kręci 30kRPM? Ano właśnie temu
