Witam wszystkich bardzo serdecznie.
Mam na imię Mariusz, od zawsze byłem fanem Mercedesa i tymiż autkami od zawsze się poruszałem

Tydzień temu stałem się przez przypadek i za śmieszna pieniądze właścicielem BMW e36 316i COMPACT z 1996r


Autko zaliczyło bliższe spotkanie z barierką między pasami ruchu, ale jest w 100% sprawne technicznie i oprócz kilku dupereli do wymiany nie wymaga żadnych dodatkowych operacji... no chyba, że....
Po głowie chodzi mi opcja albo sprzedania go w takim stanie jak jest lub ewentualnie zabranie się za niego i zrobienie jakiegoś swapu, tak aby w wolnych chwilach polatać sobie bokiem.
I teraz pytanko...
Chciałbym kupić jakąś całą furę na zachodzie lub w pl i przeznaczyć ją na dawcę narządów.
Tylko pytanie co i z jakim silnikiem najlepiej, czy angol nada się do takich zabiegów czy lepszy europejczyk?
Mam na oku ładną coupe z 2.5litrowym silnikiem z Vanosen, tylko pytanie czy wszystkie części potrzebne do swapa jak i blacharka będą pasowały do compacta?
Chyba, że jest jakieś inne lepsze rozwiązanie pod swapa (lepszy silnik)?
Zaznaczam, że nie będzie to auto do jazdy na co dzień tylko do zabawy na sobotę, niedzielę.
Pozdrawiam