Witam po przerwie.
Czas wziąć się za 7er. Postaram się porządnie udokumentować przebieg odrestaurowywania 7er. W tym tygodniu zaczynamy ją rozbierać na części pierwsze. Nie mam zamiaru się śpieszyć, ale chciałbym się wyrobić do końca lata, najpóźniej połowy jesieni. Samochód zostanie porządnie odrestaurowany, cały, niczego nie pomijam. Nowe zawieszenie, remont silnika, buda do poprawek blacharskich, oraz do ponownego polakierowania itd.
Na pewno doposażę samochód w:
- MK4
- szperę (nie mam zamiaru nią driftować, ale wiocha jak przy wyjściu z zakrętu pali jedno koło)
- tempomat (nie wiem dlaczego go nie mam)
- zestaw głośnomówiący bluetooth i odtwarzanie muzyki z iPhone
- podgrzewana kierownica
- Powerflexy (Na 70%)
- gwint
Tego ostatniego nie jestem na 100% pewny. Myślę również o nowym, seryjnym, pneumatycznym zawieszeniu. Jednak prawda jest taka że seryjny zawias będzie wielokrotnie droższy w użytkowaniu i w ogóle gorszy pod każdym kątem. Jego jedyną zaletą jest to że twardość zmieniamy przyciskiem, a w gwincie trzeba wyjść z samochodu, przekręcić 2 pokrętła pod maską i 2 w bagażniku. Prawda jest taka że utwardzałbym jedynie wjeżdżając w krętą drogę, czyli chyba tylko w górach, więc gwint ma niemalże same zaleta i to raczej w niego bym poszedł.
Jakby ktoś miał jeszcze pomysł na jakiś fajny upgrade to czekam na propozycje

Zastanawiam się również nad jakimiś hamulcami. Nie potrzebuję niczego hardcorowego, ale samochód jednak do wolnej jazdy nie jest i w dodatku trochę waży więc jakiś upgrade również będę rozważał. Chociaż to raczej odłożę na później, tym bardziej że do serii uwag nie miałem w tym samochodzie. Ostatnio fading był straszny, ale jak zmierzyłem tarcze to się okazało że zeszło z nich ponad 3x więcej materiału niż BMW przewiduje, więc nie ma co się dziwić

Jakby ktoś miał jakieś porady odnośnie kompleksowego odrestaurowywania samochodu, nich nie waha się pisać. Będę bardzo wdzięczny.