BARNABA, No ładnie rozluźniłeś temat.
Pozwolę sobie trochę odejść od głównego nurtu wątpliwej dyskusji w tym temacie , odejść trochę ,bowiem naczynia zawsze są powiązane a efekt przyczynowo skutkowy jest znany nawet średnio rozgarniętym ... Cokolwiek maiło by to znaczyć
Panowie cały czas ewoluujemy niestety mentalnie zdecydowanie wolniej niż technologicznie.
"Dzisiaj i Jutro " to daw światy , tak samo jak "dzisiaj i wczoraj ".
Jak dzieci w szkole ............... potrafią obsługiwać płynie telefon z androidem , nagrywać ,edytować filmy , kompresować i ładować do internetu ,wiedzą takie rzeczy, że czasem mnie elektronika zdumiewają niektóre czynności. Natomiast nie są zdolne do myślenia szerszego i analizy ...nie zastanawiają się jakie przyniesie skutki w późniejszym czasie wrzucenie w sieć "na przykład przebierającej się w szatni koleżanki".
Banalne , ale kiedyś nie było narzędzia do tego aby cokolwiek nagrać , gdziekolwiek wrzucić a zatem w efekcie nie było niewłaściwego postępowania. (naturalnie i z automatu-mechanizm samozachowawczy funkcjonował )
Mówimy tu o dziecku i o telefonie , pomyślcie o wrogim dla społeczeństwa bandziorze z dostępem do technologi bez ograniczeń. Nasz rozwój i rożne jego skutki ,w wielu aspektach życia dają nowe możliwości , możliwości często do czynienia złego ….
Dzisiejsze czasy i poziom zaawansowania w wyspecjalizowanej przestępczości nawet się przeciętnym ludziom nie śni. Policjant to cywil wyrwany z Matriksa po szkoleniu i przystosowaniu do służby widzi zupełnie inaczej świat niż Wy ! Bynajmniej są takie założenia.
Prawda jest taka że profesjonalny policjant powinien być obiektywny ,bezwzględny, stanowczy , powinien wykazywać ponad przeciętną inteligencję. Powinien być wykształcony , dobrze zbudowany-czytaj zdrowy i przede wszystkim przystosowany psychicznie do pracy w stresie i często z zagrożeniem życia.
Taki ROBOCOP pracujący za 2800zł.
Jakiś czas temu , pięknie wyśrubowano odsiew , rekrutacja była profesjonalna i ktoś kto nie spełniał warunków nie miał szans zostać policjantem .Okazało się szybko że ci co spełniają lub mogli by spełniać wyśrubowane warunki są na tyle inteligentni że w świecie stworzonym dla „lemingów” są w stanie świetnie prosperować a proponowana pensja 2800zł to śmiech na sali.
Przed euro zresztą i znacznie wcześniej pojawił się niedobór w szeregach , szczebla najniższego .
Pozyskiwanie odpowiedniego materiału na dobrego funkcjonariusza było zablokowane , słabi odpadali , odpowiedni mieli w d.u.p.i.e ! Niskie zarobki ,wygórowane wymagania , specyfika pracy , odstraszają świadomego człowieka , do tego to co się dzieje , ograniczanie uprawnień , przywileii ,zmiany w ustawie emerytalnej i cięcie budżetu. Kiedyś to co jeszcze jako tako przyciągało do tej pracy kogoś na poziomie zostało zabrane !!!
Sytuacja doprowadziła do tego że szeregi policji i różnych służb, zasilają „ pociotkowie” (niestety tak było jest i będzie) a ci często w ogóle nie spełniają warunków nawet do życia.
Poluzowano odsiew …......... „ Bo lepszy rydz niż nic” , młode społeczeństwo wykształcone inteligentne z miasta nie jest zainteresowane , ani tą kasą ani tym bardziej służbą.
Zauważa się że w ostatnim okresie , szeregi służb i mówię tu o różnych formacjach ,zasila „materiał” o niskiej jakości, bez specjalnych ambicji , aspiracji z niskim intelektem , często nie z wyboru ,zainteresowania , chęci bycia prawym człowiekiem szczerzącym prawa . Tylko z powodów ekonomicznych !! Tak .. prawda jest taka że 90% pochodzi z wiochy a niskie zarobki dla kogoś z miasta ,okazują się być wystarczające a nawet wysokie dla kogoś ze wsi.
Nie chcę tu nikogo obrazić ,nikogo ze wsi bo i w miastach robi się nie ciekawie ,co druga osoba ma wyższe wykształcenie i nie reprezentuje sobą kompletnie nic.
System gnije z zewnątrz i od środka , to jest pewne , jedna zmiana powoduje inne zmiany , które powodują jeszcze inne zmiany których nikt nawet nie próbuje ani analizować ani przewidywać. Taki "Efekt Motyla" pewnie większość wie o czym myślę.
Lub działanie takie jest celowe ,zamierzone i dokładnie przewidziane w skutkach.
Nie chcę aby to co napisałem było w jakimś sensie upolitycznione , ale manipulowanie kimś prostym jest znacznie łatwiejsze niż kimś inteligentnym. Manipulacja na szczeblach władzy jest kluczowym narzędziem , osłabienie w jakikolwiek sposób wszelkich formacji, jest na rękę władzy.
System totalitarny stawiał na wszelkie formacje ponieważ były niezbędne do ucisku społeczeństwa, aktualnie osłabienie służb to osłabienie państwa . W dzisiejszym świecie, państwa osłabia się na różne sposoby..... najczęściej wykańczając ekonomicznie , to zaś otwiera furtki do niszczenia od środka na innych szczeblach.
Kiedyś spotkałem się z nie oficjalnym wywiadem , rozmową z kimś spoza naszego kraju.
Padło pytanie „ Ale jest pan pochodzenia Żydowskiego , piastuje pan ważne stanowisko państwowe w innym państwie , jak się to ma do decyzji , zarządzania ,działań a nawet z sumienia w relacjach z Izraelem ?”
Odpowiedź była mniej więcej taka : „ Państwo dla którego pracuję , w którym mieszkam i dla którego przysięgałem , to „żona” z żoną się jest ,ale często bywa że się ją opuszcza , Izrael w tym porównaniu to matka a matkę ma się jedną jej się nie zmienia”
Dalsze rozwijanie tej myśli , jest sądzę zbędne.
Aktualnie , jako tako w naszym kraju prosperują firmy prywatne , często z kapitałem zagranicznym (mówię o dużych firmach) , dają sobie radę niektóre spółki skarbu państwa , te są pod specjalnym płaszczem , mają generować dochody pożytkowane w określony sposób na określone cele. Natomiast większość placówek , instytucji, urzędów jest obsadzona decydentami marionetkami ,albo nie potrafią zarządzać i wynika to z ich braku kompetencji, albo działają zgodnie z założonym znacznie wyżej planem. Planem niszczenia.
Nie dziwi mnie to że większość społeczeństwa zapomniała o powiedzeniu „Ku chwale Ojczyzny” w głębszym tego zwrotu znaczeniu . Bo albo nie służy Ojczyźnie którą mam na myśli, albo służy Ojczyźnie innej niż większość ma na myśli.
Ci zaś co próbują służysz szczerze i oddanie Państwu naszemu, są skutecznie eliminowani.... Lub ogranicza się im ruch do minimum.
Jakieś konkluzje

Nie oceniajmy może pracy „policjanta „ ,”żołnierza” , „urzędnika” itd. bo sprowadzać się to może jedynie do malutkiego biadolenia … Jesteśmy lemingami w stworzonym specjalnie dla nas Matrxie. Ktoś z góry ,czytając to biadolenie , ma niezły ubaw a zarazem jest dumny że rozsiana choroba toczy żniwo. Problem policji ,ludzi w niej pracujących , to problem doskonale znany ,znany doskonale jak inne problemy. I co dalej ? NIC.
Mój pies mnie kocha ,jest mega przywiązany , obiecam mu dzisiaj ,że jutro dostanie kiełbasę .
Jeśli nie dam mu jutro kiełbasy to co mi zrobi ? NIC!
Jak za dwa dni ,obiecam mu znowu kiełbasę to się ucieszy ,pogłaskam to merda ogonem.
Ale znowu nie dam mu kiełbasy ,dam mu resztki z obiadu ….. Co mi zrobi ? NIC!!
Jeśli go przygładzę przez dwa dni , to co mi zrobi ? Nic ! Jak dam mu ochłapy to będzie się cieszył że cokolwiek dostał.......
Gratuluje tym co wytrwali do końca czytając te wypociny , one nie maja na nic wpływu ,może jedynie mogą mieć wpływ na mnie

,tak jak niedanie psu żarcia ma wpływ na jego żołądek ,rzadko na jego pana.
Problem związany z problemami jest taki że ,problemem jest niezaważanie problemu że wybierani od kilku pokoleń w naszym kraju są ludzie których narodowym językiem nie jest język polski .
Świetnie natomiast ogarniają zwrot " אנו רוצים יותר "
Pozdrawiam Krzysiek