|
Witam,
co myślicie o takim problemie - zimny silnik musi przekręcić z 2-3 razy żeby odpalić, na ciepłym (temp. robocza) idealnie odpala od pyknięcia. Jak zapali się podgrzewanie świec na zimnym to też pali od pyknięcia, natomiast krótka przejażdżka - silniki letni (~40-50*C) znowu kręci z 2-3 razy zanim odpali.
Błędów oczywiście nie ma, kąt wtrysku aktualny idealnie zgrany z zadanym.
Mam problem z uszczelką pokrywy zaworów, delikatnie coś tam się sączy, na bagnecie nie ubywa.
Macie jakieś pomysły:)?
Pozdrawiam!
_________________ Było: E38 728iA, E36 316iA, E39 520d, E46 320d
|