Witam
Zwracam się z prośba do osób które to i owo wiedzą, a wiem że kilka tu jest o pomoc.
Mianowicie uważam, że powoli osiągnałem co sie dało z mojego M60B40 jeżeli chodzi o n/a.
I teraz z racji, że myślę co dalej i zastanawiam się nad kilkoma wariantami.
Osiągi jakie chciałbym uzyskać to około 5s do 100 i następne 8-8,5s do 200 czyli w sumie 13-14s do 200 mnie interesuje.
Z zewnątrz ma sie nic nie zmienić po za kołami i hamulcami, oraz wtedy pewnie delikatnym obniżeniem przodu.
Natomiast zastanawiam sie ile mocy potrzebuje auto o tak topornej sylwetce i masie 1850kg żeby robić takie czasy??? Wg mnie około właśnie 500-550KM.
Mody beda robione za rok max dwa a pytam teraz bo chcę wiedziec jaki budżet muszę nazbierać żeby wszystko było na tip top, oraz musze znaleźć odpowiednia osobę która zrobi to na tip top
I teraz warianty jakie widze to :
1. Uturbienie obecnego pieca z racji, że jest po kapitali to dałbym aby kute tłoki aby go delikatnie odprężyć i tu jest też pytanie turbo czy biturbo??? Ja bardziej widziałbym dwie trbiny bo wtedy lag będzie mniejszy a zalezy mi tez na tym, zeby jeździło się tym przyjemnie od dołu a nie aby jak pęknie 4-5k rpm. Tylko trzeba by przerabiać i serwo i dolotowy aby upchnąć 2 turba. Zaletą jest z tego co stdiowałem, że przy turbo mogę mieć np 2 mapy paliwowe i doładowania co mi odpowiada na codzień jakaś skromna np 0,3-0,4 bara a na latanie z 0,8-1,0 bar.
2. Wsadzenie pieca S62B50 i uturbienie jego ale obawiam się nadmiernych kosztów remotnu takiego silnika no chyba, że idzie go uturbić bez remontu do mocy 500+ ??????Na pewno S62 ma wiekszy potencjał od M60 bo kręci się wyżej i ma litr pojemności więcej także mimo, że to M to mało wysilone jednak. Bo obawiam się, że samo S62B50 mnie nie zadowoli jednak na dłuższą metę jak widzę, jak łatwo zrobic przecinak z 335d/i
3. Opcja wsadzenia czegoś z jajcami i niestety tutaj bmw nie ma nic ciekawego do zaoferowania co nie jest naświatłowodach a tego do e32 pchac nie chcę i co za tym idzie skupiam się głównie na silniku z vipera o pojemności 8,3l V10. silnik prosty jak cep trwały i myslę, że przy jego pojemności skokowej zrobienie z neigo około 550-600KM bez turba jest realne a to wtedy idealna sprawa żadnego laga i moment z dołu jak tir. Niestety troche to zrypie wizerunek klasyka jaki ma obecnie samochód

(
Po za ttymi zmianami oczywiste jest, że dojdą mocniejsze heble przód z -20-30mm twardsze amory i do tego oraz większe felgi co by na tył założyć jakieś gumy co dadzą trakcję pewnie z 255-265mm.
Czekam na wasze pomysły i propozycje, oraz jeżeli od razu znacie to i koszty.
Od razu zaznaczę, że jakies chińskie turbokity czy uzywane kompresy po mercu mnie nie bawia ma być raz a dobrze.
Iprosze potraktujcie to powaznie wiem, że pisze do przodu ale o manual też 2 lata trułem i jest także.....
![Kwadratowy :]](./images/smilies/splash.gif)