Czesc,
Marcin+Lincoln napisał(a):
od kiedy e60 to ciężka locha? znajomego 530d 218km ważyła 1650kg a poprzednie e46 330d w sedanie m57n ważyło 1600kg oby dwie ważone na tej samej wadze
...
W danych technicznych e60 3.0d 218km waży 1670k
...
Powiem Ci ciężko w to uwierzyć bo auta dzieli 40cm na długość i prawie 10 na szerokość, o różnicy w wyposażeniu nie wspominając.
Najpierw def
Wikipedia napisał(a):
Masa własna pojazdu – masa pojazdu (lub zespołu pojazdów), nie wliczając jego ładunku, w stanie nieruchomym i gotowym do drogi, którą określiły właściwe władze kraju rejestracji pojazdu[1].
Zgodnie z obowiązującym w Polsce prawem o ruchu drogowym jest to masa pojazdu z jego normalnym wyposażeniem, paliwem, olejami, smarami i cieczami w ilościach nominalnych, bez kierującego[2].
Zgodnie jednak z dyrektywą europejską 95/48/EC [3] masa własna definiowana jest wraz z kierowcą ważącym 75 kg. Konsekwencją tego są dane homologacyjne pojazdów, które zawierają masę własną wraz z kierowcą, co w rezultacie prowadzi do tego, iż w dowodach rejestracyjnych pojazdów masa własna zawiera masę kierowcy.
Moja 530xd 235ps lci sedan, manual na felgach 18" 245 opony z polowa baku
bez kierowcy 1.8t na wadze/waga prosta analogowa na skupie zlomu/ (nie mam szyberdachu czy czegos nadzwyczajnego podnoszacego wage
(wydech z 535D jedynie i IC chinol)
Wg papierow 1700cos kilo/nie pamietam dokladnie - czyli z kiero niby?)
Toyota celica z 91r pamietam jak wazylem miala bez kiero 100 kilo na wadze wiecej niz papierach (co mialo byc waga z kiero?) - nie mam pojecia dlaczego ale masa pojazdu w papierach jest zanizana (moze placa jakis podatek ekologiczny od kilograma auta?)
Wynik z hamownijak ktos chce to wynik zrobi na plus albo na minus - nie ma problemu
Przytocze taka wypowiedz, z ktora sie czesciowo zgadzam a czesciowo nie
viewtopic.php?f=6&t=158707&start=540KrisC napisał(a):
pojedź na MAHA albo do kogoś kto dieseli nie robi, żeby nie było wątpliwości. Byle była obciążeniowa i byle by nie była Vtecha
Mamy w niej 3 elementy
1) MAHA to jest wspaniala i niepodwazalna
2) Jak ktos robi diesle to bedzie chcial tak zhamowac "obce auto" aby zanizyc wynik (by bylo, ze inni to ciecie a on miszczu)
3) vtech jest kiepsa hamownia (w sensie niedokladna?) ha ha
Ad 1)
Mialem zapiete auto (n57) wlasnie na maha

w zaleznosci od ustawien obciazenia wyniki wychodzily do 20 koni inne
Dlaczego? Zwyczajnie moja turbina wstaje spiochowo i jak dostanie obciazenia to pokaze zeby a bez bedzie bzium... ona ziewnie ... i wynik mniejszy, na dynomecie na 3ce pewnie wyszloby kolejne 20 koni mniej
Moze byc efekt w druga strone... jak np auto ma DPF to podczas jazdy z obciazeniem rosnie cisnienie przed DPFem i sterownik moze zaczac ciac paliwo...
Widzicie na wykresach czesto norme DINcostam??? - to podbijanie albo obnizanie wyniku zaleznie od temp otoczenia i
cisnienia atmosferycznego... problem w tym, ze ta norma robiona byla
pod auta wolnossace i wplyw cisnienia atmosferycznego na wynik auta z turbodoladowaniem jest dyskusyjny...
Mozna tez aktywnie pomoc w kreowaniu wyniku (np w fazie wyhamowywania sie /gdy tuner wrzuci na luz po pomiarze by hamownia obliczyla opory toczenia/ - np nacisnac
niechcaco troche hamulec)
Sorki, ale tak naiwny nie jestem by wierzyc w papier z mahy czy vtechu jak w prawdy objawione - za wszystkim stoja ludzieAd 2)
jasna sprawa - obcy tuner zrobil zle i my to wykazac musimy no i mozemy poprawic! (wynik pomiaru po poprawce bedzie w druga strone dobry...)
Jest jednak z VTECHem inny przypadek troche(firma a nie produktem!): oni sprzedaja hamownie (to jest ich produkt handlowy)
Ad 3)
wypowiedz byla w kontekscie hamowania auta TToma i nie owijajac w bawelne byloby niespecjalnie
wygodne jakby wynik wyszedl 20-30 koni mniejszy nic ten z "papieru" wiec traktuje to jako
hejt profilaktycznyPozdrawiam,
Przemek