Drodzy Państwo, na wstępie chciałbym się przywitać i od razu uprzedzić, że będzie długo i rozwięźle ale potrzebuję wskazówek co, gdzie i jak działać dalej. Pacjent to humorzaste 523i (M52B25 1 x Vanos) + LPG, produkcja 06.1996.
A więc od początku:
Około 3 miesięcy temu zakupiłem owy egzemplarz, ze słowną adnotacją w trakcie sprzedaży że nie działa klimatyzacja, w takim sensie, że nie startuje wentylator, ale kompresor rusza i podaje czynnik (słychać było obciążenie alternatora przy włączaniu/wyłączaniu). Z racji że rok temu również posiadałem E39, mam oprogramowanie i osprzęt do podłączenia INPA, NCS itp itd, kabel + interfejs od Viakena.
W międzyczasie dodam że auto dwukrotnie było na serwisie LPG u mnie w mieście, wymieniono filtry gazu i poustawiano korekty na wtryskiwaczach (1. raz 9 lipca, drugi raz 3 dni temu, ze względu na to, że po zakupie spalanie wychodziło średnio 11-13l LPG, a rekordowo 3 tygodnie temu wykręciłem 19,5l/100km, w mojej opinii auto miało tak jakby trochę muła (po poprzedniczce podejrzewałem czujnik wałka rozrządu)
Dlatego też, zanim znalazłem cały komplet kabli do laptopa, około tydzień temu po prostu odpiąłem jej minusową klemę na 20 sekund, po czym pojechałem się przejechać i byłem w ciężkim szoku jak bardzo może wgnieść w fotel (pojęcie względne) owe 170KM pod maską, no całkiem inny samochód i na benzynie i na gazie, szedł jak burza przez kolejne 3 dni. Dodam, że po nocy auto ma problem z odpaleniem, trzeba chwilę zakręcić, polecono mi wymienić świece i założyłem Denso K20TT, było lepiej kilka dni. Po manualnym kasowaniu błędów klemą palił normalnie od strzała. Instalacja sekwencyjna także zawsze odpala na benzynie.
Do brzegu, podpiąłem dziś laptopa i odpaliłem Inpa:
- moduł Silnik, brak błędów, widnieje tylko jeden błąd "Shadowspeicher":
16 Pulsweitenmoduliertes Eingangssignal Schalter Klimakompressor- dla pewności wykasowałem błędy, błąd "Shadow" widnieje non stop
- moduł Skrzynia biegów, brak błędów
- moduł Klimatyzacja: tu pojawiły się 4 błędy, po skasowaniu pojawiają się od razu, załączam zdjęcie (pierwsze - 4 błędy non stop)
Na zagranicznych forach znalazłem wzmianki jakoby nowe komponenty powiedzmy klimatyzacji, czy to wentylator, czy panel klimatronica należy zakodować żeby działał z pozostałymi. Według wskazań INPA -> moduł -> identyfikacja, przy module silnik pokazuje czerwiec '96, ale w module klimatyzacja pokazuje chyba lipiec '97
Zapomniałem dodać, że w INPA powciskałem standardowo, odczytaj błędy, usuń błędy, itd I zobaczyłem pozycję "Adaption" albo "Adaptation". W swej błyskotliwości uznałem że jak to wcisnę to pokażę mi adaptacje, chociaż teraz nie wiem w jaki sposób do cholery. No i wcisnąłem i usunąłem sobie adaptacje. Czy teraz mam po prostu jeździć normalnie? O co w tym chodzi? Przy dojeżdżaniu do skrzyżowania raz czy drugi spadł z obrotów aż go przydusiło i już w sumie wrócił do normy i wydaje mi się że się zbiera jak po ostatnim resecie z klemy...
Czy jest możliwe że błędy sond lambda pojawiły się w wyniku padającego akumulatora? Bo niecałą godzinę po odczytaniu tych błędów już nie odpaliłem, akumulator padł.



Pomocy, stawiam piwo, flaszkę, co tam zechcecie. Wiem, że fora typowo tematyczne oberwały przez "grupy" Facebooka ale jedyna moja nadzieja w Was, czyli ludziach którzy się znają i są w stanie doradzić.