|
Witam! Kupiłem E36 1.8 TDS z 97r. Autko miało uszkodzony silnik (standardowo zawór w tych silnikach), wiec nie miałem mozliwosci sprawdzenia. Teraz wszystko jest OK. Lecz przy predkosci 90km/h zaczyna się drganie (wyczuwalne na przedniej osi), nie jest to drganie opon, czy uszkodzonego zawieszenia, poprostu przód podskakuje jak piłeczka ping-pong`owa. Jechało nim już ok 7 mechaników z dużym doswiadczeniem i niestety nikt nie potrafi określić co moze być przyczyna. Co jeszcze jest ciekawe to, zę jadę 80, ciągne lekko kierownicą w lewo i mogę się rozpędzić aż do 120 i dopiero wtedy gdy ja puszczę to zaczynają sie drgania, natomiast w prawą stronę już przy ok 110 bardzo cieżko skrecic. Zostały wymienione amorki wraz ze spreżynami i łaczniki stabilizatora (które nadawały sie tylko do wyrzucenia). Reszta zawieszenia wyglada OK. Zmieniałem również koła i nic to nie daje, lecz pewnego razu gdy spućciłem z prawego przedniego koła trochę powietrza, to przy 150 jeszcze nie było drgań. Jak myślicie, co to moze być?
|