Więc veni vidi vici!!Rozebrałem schowek,wyciągnąłem radio,panel środkowy z nawiewami i nic..potem okazało się że pies pogrzebany był po stronie kierowcy tzn.pod tą obudową plastikową pod kierownicą.Tam jest tzw."język"(foto) z pół zębatką który współpracuje z linka kol.czerwonego odpowiedzialną za zapadki sterujące przepływem powietrza.Więc okazało się że te współpracujące ząbki są lekko powycierane(starte) i podczas sterowania prawym pokrętłem nie zawsze ale zazwyczaj ślizgają się i przestawia się ustawienie czego wynikiem jest prawie całkowite przymknięcie klapki sterującej przepływem powietrza i na tułów nie dmucha.Ale drogą dedukcji doszedłem do tego że jeżeli ustawimy te zębatki prawidłowo i kręcimy pokrętłem tylko i wyłącznie zgodnie z ruchem wskazówek zegara(w prawo) wszystko działa jak należy i to jest alternatywa dla wymiany podzespołów.Wystarczy przekręcić tylko raz w lewo i znów problem powraca.Więc ustawiamy jak ma być i kręcimy tylko w prawo i wszytko ok.
Kolego
minek446 więc masz już gotowe FAQ,oczywiście jeżeli jest tak jak u mnie.Jak pomogłem kliknij pomógł
