Witam!
Mialem dzis niemila niespodzianke,niemila i barzo dziwna,otoz:Wsiadlem do auta przekrecilem kluczyk zagrzalem swiece i probowlem odpalic,pokrecilem jakies 5 sekund i odpuscilem.po chwili operacje te powtorzylem,samochod zaczal sie "odzywac" ale nie odpalil.Za trzecim razem bylo to samo,tyle ze odpuscilem kluczyk a rozrusznik dalej krecil

krecil przez jakies 10 sek i nie odpuscil,rad nie rad musialem go "zadusic" wlaczajac 3 bieg.w koncu sie zatrzymal.Niestety nie odpalilem dzis swojego auta a(bylo -16 w blaszanym garazu).co sie moglo stac?moje auto to e36 2,5tds.Prosze o jakies odp z gory dzieki.