LeSiO napisał(a):
No prosze kolega gdzies blisko mnie
Blisko jak blisko, blachy są jeszcze po poprzednim właścicielu. Ja mieszkam w okolicach Pruszkowa.
LeSiO napisał(a):
Bardzo ciekawe autko. Niech kolega obserwuje dzial spoty i zloty w najblizsza srode pod wola parkiem moze sie spotkamy.Wtedy obejrzymy auto no i dotkne tego drewna bo mnie zaciekawilo
Dzięki, bardzo chętnie się spotkam ale niestety póki co muszę zająć się przygotowaniami do sesji na uczelni, żeby wydawać pieniądze na E23 a nie na poprawki..

Także spotkam się chętnie ale dopiero pod koniec czerwca.
Co do drewna to faktycznie robi wrażenia na każdym kto wsiada do auta. Jest najprawdziwsze drewno, nawet nie lakierowane !! Z grubsza przeszlifowane i wrzucone do auta... wtedy to robili wnętrze nie to co teraz...
jiGsaw napisał(a):
Bardzo ładna, kocham ten model. Mój znajomy ma taką, też w ładnym stanie... zagłówki na dwie głowy oraz uchwyty nad drzwiami na 3 (TRZY) męskie ręce robią niezapomniane wrażenie. Ten przebieg to bym potraktował raczej jako ciekawostkę.
Ja także kocham ten model !!

Faktycznie całe wnętrze jest robione raczej pod wymiar Pudziana. Komfort oraz jakość wnętrza na najwyższym poziomie mimo upływu lat... no ale w końcu to 7er
Co do przebiegu to nie koniecznie musi być z sufitu. Na potwierdzenie mam sumiennie prowadzoną książkę serwisową z wpisami do 295 tys. km gdzie ostatni wpis był w 2005 roku. Mam nawet oryginalną niemiecką BMW 7 Betriebsanleitung z kilkomia wpisami z lat 80-tych
Tak jak wspominałem mój rekin ma mały problem z elektryką a szczególnie z elektryczną szybą po stronie pasażera z przodu, która raz opuszczona nie chce się podnieść...

Z racji tego, że rekin musi ustąpić na najbliższe dni miejsca w garażu, trzeba go było przystosować do nocowania pod chmurką z otwartą szyba...
Zdaję sobie sprawę, że szpetnie to wygląda ale wizja zalanego wnętrza tez mnie jakoś specjalnie nie rajcuje...
Na szczęście już w wtorek jedzie do elektryka tak więc mam nadzieje na zdjęcie tej cholernej folii...

