Szczurek1986 napisał(a):
Najlepiej jak wzmacniacz ma bardzo zbliżoną moc do głośnika a nawet większą wtedy głośniki grają najładniej.
A to ciekawe kolego bo według mnie to jak dasz większą moc wzmacniacza aniżeli
znamionowa moc głośnika to go najzwyczajniej spalisz.
Głośnik to odbiornik mocy napędzany polem elektromagnetycznym wytwarzanym w cewce, (kawałek bardzo cienkiego druciku).
więc jak będziesz chciał wpompować w taki głośnik więcej mocy (przepuścić przez drucik większy prąd) to go spalisz. Jeżeli owa cewka wytrzyma to resor nie jest przystosowany do tak dużych wychyleń i uszkodzisz konstrukcję resora bądź cewkę.
Kmailo'rs napisał(a):
karoldoc,
Mam mała prozbę do Ciebie .
Pod wzmacniacz 'Pyle pla 2850' mam podłaczone 2 głosniki 30cm Pioneera TS-W307D2. I jestem ćiekawy czy dał by rade pociągnąć ten wzmacniacz jakies mocniejsze głośniki?bo z tymi sobie niezle radzi

.
Więc tak, jak pisałem powyżej wzmacniacz ma mieć mniejszą moc jak głośnik. Producent Twoje pieca podaje, że wzmacniacz posiada 200W RMS czyli mocy (faktycznej na wyjściu) skutecznej. Wiedząc jednak, że to marka PYLE to jak ma 100-150W RMS to bym się cieszył.
Co do głośnika to już inna kwestia PIONEER to marka sama w sobie a kupiony przez Ciebie głośnik to tez bardzo ciekawa konstrukcja. Producent opisał go parametrami:
Moc maksymalna 1.200 Watt
Nominalna moc wejściowa 400 Watt
Pasmo przenoszenia 18 - 500 Hz
Skuteczność (1W/1m) 89 dB
Rozmiar głośnika niskotonowego (cm) 30 cm
I w te parametry wierzymy.
Wiec reasumując, chcesz mieć lepszy system car audio kup mocniejszy wzmacniacz.
Według mnie stosunek mocy wzmacniacza RMS do mocy głośnika znamionowej powinien wynosić ok 80%.
I jeszcze jedna ważna istotna kwestia, KAŻDY GŁOŚNIK BEZ OBUDOWY GRA GORZEJ NIŻ Z OBUDOWĄ.
Czyli małym kosztem a przy odrobinie majsterkowania można poprawić system car audio.
cider1984
Do wyciszenia użyj mat bitumicznych bądź ekranów akustycznych z innych tworzyw. Bądź zrób obudowy na głośniki i je wycisz od środka (taniej).