Witam
Sprawa wygląda tak
Zatankowałem samochód i chciałem skasować dzienny licznik kilometrów. Wciskam ten bolec przy zegarach, a tu nic się nie dzieje, nie kasuje mi licznika. Wcześniej kasował bez problemu. Wciskam go parę razy, przytrzymuję i nic. Powciskałem go tak jeszcze parę razy i po przytrzymywałem i w końcu zgasł całkowicie - po prostu jest ciemno, nic nie wyświetla.
Przekręciłem stacyjkę i z powrotem załączyłem to wyświetlacz zaświecił się na chwilę, świecił tak ledwo ledwo i po chwili zgasł.
I tak jest przy każdym załączeniu silnika, załącza się na chwilę i zaraz gaśnie.
Do tego w tym samym momencie przestał działać wskaźnik poziomu paliwa, cały czas pokazuje zero, tzn tak jak przy wyłączonej stacyjce.
Próbowałem powciskać jeszcze parę razy ten bolec, bo może da się nim coś wyłączyć, ale nic się nie dzieje, zero reakcji.
Samochód to e34 525 tds z 95 roku sedan.
błagam o pomoc
Tomek