Witam, ostatnio odkryłem ze coś się dzieje ze spryskiwaczami. Całe gąbka (obicie/wygłuszenie maski) było mokre, a wręcz z niej kapało. Trochę poszperałem na forum i przeczytałem że to wina zaworków a dokładniej dziurki w nich. Sciągnąłem wygłuszenie maski i rzeczywiście - okazało się, że płyn ucieka z dziurki na bokach zaworków.
Wbiłem w dziruki w jednym i drugim zaworu gwoździki i na początku było dobrze płyn nigdzie nie uciekał i ładne spryskiwało szybę. Niestety dzisiaj rano zauważyłem, że spryskiwacz od strony kierowcy działa bez zarzutu, ale od strony pasażera ledwo co psika, a wręcz raz psiknie i dalej niechce.
Tu moje pytanie : zamawiać nowe zaworki bo w starych zużyła się uszczelka przez co leci płyn z tej dziurki - na allegro znalazłem najtaniej 14 zł za sztuke - oryginał http://allegro.pl/dysza-zawor-spryskiwa ... 41438.html czy może całkiem usunąć te zaworki i połaczyć rurkę bezpośrednio z dyszą spryskiwacza ?